Slack na macbooku

Gdy jakieś urządzenie nie chce w Slackware działać...

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Awatar użytkownika
darvark
Użytkownik
Posty: 164
Rejestracja: 2005-12-17, 11:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Slack na macbooku

Post autor: darvark » 2010-05-13, 21:45

Witam
Udało mi się bez zainstalować Slackware64 13.0 na macbooku (intel c2d). System może dosyć wolno się bootuje, ale jeśli chodzi o pracę w konsoli to całkiem przyjemnie i żwawo. Niestety z x'ami coś się dzieje. Nie ważne czy były konfigurowane przez xorgconfig czy na domyślnym konfigu po wydaniu polecenia startx pojawia się czarne albo szare tło, na nim widać kursor myszki (najczęściej w postaci zegara) i nic więcej się nie dzieje. Nie da się ani wyjść ponownie do trybu tekstowego, ani wykonać żadnej innej czynności. Pomaga jedynie twardy reset. W logach nie znalazłem nic co sugerowałoby błąd. Były jakieś problemy z modułami do grafiki, ale nawet po rozwiązanich ich sytuacja nie uległa zmianie. Macie może pomysły co powoduje takie dziwne zachowanie.
Grafika to GMA450, procek c2d 1.83GHz. Moduły do grafiki, klawiatury, myszki sieci sa załadowane. System na domyślnym kernelu "huge".

makron
Użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: 2007-05-30, 21:28
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Slack na macbooku

Post autor: makron » 2010-05-14, 13:08

Pewnie to nie ma nic do rzeczy, ale nie powinien być kernel hugesmp wybrany? Napisałeś ze procesor masz c2d. Jakie srodowisko graficzne zainstalowales? KDE czy GNOME?
[quote]UNIX is basically a simple operating system, but you have to be a genius to understand the simplicity.[/quote]

Awatar użytkownika
darvark
Użytkownik
Posty: 164
Rejestracja: 2005-12-17, 11:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Slack na macbooku

Post autor: darvark » 2010-05-14, 16:41

Z tego co pamiętam w przy wyborze kernela nie było opcji hugesmp. Ale sprawdzę jeszcze dziś. A co do środowiska to mam zarówno KDE jak i Fluxbox. To nie ma większego znaczenia, chyba że to kdm powoduje takie problemy. Ale z kolei kdm jest chyba pomijane jeśli jako zalogowany user wykonam polecenie startx?
A dodam że wybrany sterownik grafiki to intel, dla karty Intel GMA450

Awatar użytkownika
dienet
Moderator
Posty: 2106
Rejestracja: 2007-07-24, 18:58
Lokalizacja: Racibórz/Rybnik
Kontakt:

Re: Slack na macbooku

Post autor: dienet » 2010-05-14, 16:59

Weź z usera odpal:

Kod: Zaznacz cały

startx
mając jednak w .xinitrc wpis ala:

Kod: Zaznacz cały

exec xterm
Potem możesz w xterm wpisać startkde, czy jak tam się to odpala i zobaczyć czy wszystko OK. Chyba że xterm się nie odpali, wtedy możesz być pewien że coś xorg nawala.
Pozdr0
dienet
[img]http://i164.photobucket.com/albums/u19/slawek15/kotekeo0lq3.jpg[/img]

Awatar użytkownika
darvark
Użytkownik
Posty: 164
Rejestracja: 2005-12-17, 11:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Slack na macbooku

Post autor: darvark » 2010-05-14, 18:48

Bez polskich ogonkow ale kolejna uwaga. Xterm startuje bez wiekszych problemow, ale ani fluxbox ani kde nie. Za to w logach Xorga znalazlem takie wpisy:
intel(0) Failed to set tiling on front buffer: rejected by kernel
PreInit returned NULL for "applesmc"
config/hal: NewInputDeviceRequest failed(8)

makron
Użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: 2007-05-30, 21:28
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Slack na macbooku

Post autor: makron » 2010-05-15, 09:15

Masz coś wpisane w xorg.conf odnośnie karty graficznej? Spróbuj ustawienia sterownika na vesa.

Kod: Zaznacz cały

Section "Device"
        Identifier      "Default Device"
        Driver  "vesa"
EndSection
[quote]UNIX is basically a simple operating system, but you have to be a genius to understand the simplicity.[/quote]

Awatar użytkownika
darvark
Użytkownik
Posty: 164
Rejestracja: 2005-12-17, 11:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Slack na macbooku

Post autor: darvark » 2010-05-15, 11:01

Vese próbowałem, z takim samym skutkiem. Przeinstalowałem na wersję 32bitową zachowuje sie podobnie. Natomiast na płycie slacka jest folder z pakietami "testing". Zainstalowałem znajdujący się tam pakiet xf86-intel.... jakoś tak. Mała poprawa ponieważ pojawia się ekran ładowania kde. A dokładniej pojawia się niewyraźnie (nie do końca wczytane) pierwsza ikonka z lewej (niestety nie pamiętam za co ona odpowiada). W logach nie ma nic nowego odnośnie przyczyn dziwnego zachowania.

ODPOWIEDZ