Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Tu dyskutujemy o wyższości Slackware nad innymi dystrybucjami ;-)

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

maho
Użytkownik
Posty: 455
Rejestracja: 2006-03-25, 12:28
Lokalizacja: Kielcowo

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: maho » 2008-03-02, 20:40

Hm, pierwszy raz instalowalem linuksa (archa) na lapku. Zdziwilem sie, jak po pierwszej konfiguracji, na zintegorwanej grafice intela, mialem bezproblemowe wsparcie dla 3D. Bez zadnych kombinacji dziwnych kombinacji :P
Posta pisze wlasnie z tego lapka, odpalone X.org, kde 3.5.8 i w tle kupa aplikacji "archowych". Zero problemow :)
Szczerze mowiac, na slacku mialem wiecej problemow (np z beryl-compiz ktorego nie udalo mi sie w 100% odpalic) i kompilacja x-nastu programow do sprawnego dzialania :)
Widocznie robiles cos nie tak i miales jakies problemy :P
Dodam jeszcze, ze do debiana podchodzilem 3-4 razy, za kazdym razem wyjazd, arch poszedl za pierwszym razem :)

// zeby nie bylo, na serwerze ciagle sprawdozny slack ;)

Awatar użytkownika
roverek
Użytkownik
Posty: 605
Rejestracja: 2007-02-22, 18:29
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: roverek » 2008-03-02, 21:00

maho pisze:Widocznie robiles cos nie tak i miales jakies problemy :P
Dodam jeszcze, ze do debiana podchodzilem 3-4 razy, za kazdym razem wyjazd, arch poszedl za pierwszym razem :)
Heh robiłem według Wiki ;). I Arch po raz kolejny przekonał mnie żebym pozostał przy Slacku :). Cóż może ja mam tego pecha że jaką dystrybucję bym nie testował Slack i tak jest najlepszy ;)

[ Dodano: 2008-03-02, 21:03 ]
Heniek pisze: Działa świetnie. Przynajmniej ten z [extra].
Kiedyś tam były problemy z paczkami, ale szybko były poprawiane. Użytkuję Archa zarówno na Desktopie, jak i na serwerze i sprawuje się świetnie. Oczywiście trzeba też pamiętać o w miarę systematycznych aktualizacjach. Kiedy się nazbiera 1 GB pakietów do aktualizacji, to problemy mogą wystąpić.
Problemy są nadal. Ale spróbuję za jaiś czas...może za rok ;). I zobaczymy co z tego wyjdzie....
A na razie zostanę przy Slacku :)
[img]http://img148.imageshack.us/img148/9879/slackware1userbarzl9.gif[/img]
[img]http://img162.imageshack.us/img162/2268/barritagoogless6.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/42/8201.gif[/img]

Awatar użytkownika
duo
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2008-02-18, 16:45
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: duo » 2008-03-03, 10:54

Mi sie tam arch postawił, problemów nie było przez jakiś czas. Aż trafiła mi sie paczka z wybrakowanym urxvt, wkurzyłem sie i wywaliłem :P Przesiadłem sie na Slacka który w przeciwieństwie do archa nie wprowadza tak szybko nowych programów, dzięki czemu jest bardziej stabilny. A jak mi przyjdzie ochota na nowinki to kompilacja własnych paczek jest tu banalna ;)

Nie wiem za to co macie do Debiana, siedziałem na tym systemie przez długi czas i zrezygnowałem głównie temu że był kapeńke przeładowany. Żadnych problemów z obsługą jednak nie miałem.

Awatar użytkownika
mina86
Moderator
Posty: 3314
Rejestracja: 2004-06-14, 21:58
Lokalizacja: Linux 4.x x86_64
Kontakt:

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: mina86 » 2008-03-03, 11:45

roverek pisze:Cóż może ja mam tego pecha że jaką dystrybucję bym nie testował Slack i tak jest najlepszy ;)
Czemu "pecha"? ;)
Zastrzegam sobie prawo nieanalizowania postów pisanych niepoprawną polszczyzną. :: Post generated automatically by A.I. system called “mina86” in response to the previous one. :: Tiny Applications

Awatar użytkownika
roverek
Użytkownik
Posty: 605
Rejestracja: 2007-02-22, 18:29
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: roverek » 2008-03-03, 11:48

Bo zawsze coś mi nie działało, coś się chrzaniło....A na Slacku wszystko dało się rozwiązać a sam system od początku nie sprawiał problemów ;)
Ostatnio zmieniony 2008-03-03, 11:49 przez roverek, łącznie zmieniany 1 raz.
[img]http://img148.imageshack.us/img148/9879/slackware1userbarzl9.gif[/img]
[img]http://img162.imageshack.us/img162/2268/barritagoogless6.jpg[/img]
[img]http://img.userbars.pl/42/8201.gif[/img]

panjan
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 2006-12-13, 11:11
Kontakt:

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: panjan » 2008-03-03, 17:05

Wracając do głównego zapytania to jeszcze zależy, czy przez zautomatyzowanie rozumiemy jakieś zarządzanie pakietami (tak, jak zostało to podchwycone), czy coś innego, tj. instalujemy bezproblemowo i wszystko działa. A to jest różnica spora.

Instalowałem kilka razy Archa na laptopie i w ogólności jak dla mnie, z punktu widzenia użytkownika jedynie, który chce sobie postawić system zdatny do użytku, to jest to taki Slackware z pacmanem i repozytorium. Pomijam jakieś tam drobne niuanse oczywiście. Może faktycznie jest do tego szansa, że jak się zainstaluje coś z repo to domyślnie będzie działało ładnie. Ale to tyle.

Ostatni zainstalowałem na laptopie KateOS. Sama instalacja banalna, wymagania sprzętowe niziutkie (nie to co jakieś np. openSuse, w którym ponoć wszystko działa od ręki, ale najpierw musi mieć na czym działać), to tego "domyślnie" trochę estetycznych bajerków i jest ładnie. Ponoć paczki ze Slacka w dużej mierze powinny działać, oprócz tego jest repo (niestety dość ubogie jak dla mnie), trochę autorskich narzędzi i prostych nakładek graficznych na nie, generalnie bardzo przyjemnie to wygląda i wszystko mi od razu działało.

Z Archem było zaś tak, że musiałem sobie jednak sporo samemu skonfigurować. Nie jest to nic, z czym nie można dać sobie rady, ale różnica jest między zainstalowaniem i skonfigurowaniem systemu w godzinę, a w wieczór czy dwa. Aczkolwiek pacman jest bardzo przyjemny, Arch ma też większe repozytorium niż KateOS, jednakże i ono wcale nie jest takie różowe (oczywiście jeśli chodzi o "podstawowe" pakiety to chyba wszędzie powinno to wyglądać dość porządnie).

Gdybym miał jakiegoś mocniejszego laptopa, to chętnie przetestowałbym Fedorę pewnie. I przy okazji jakieś inne distra Windows-like. Niekoniecznie chce mi się już borykać z każdym wifi i konfigurowaniem wszystkiego ręcznie, niech się zainstaluje, samo wsyzstko wykryje i ładnie wygląda. W końcu po to to chyba robili...

P.S. Żeby nie było - lubię Slacka i nadal używam go na co dzień ;-)

Awatar użytkownika
Kalavan
Użytkownik
Posty: 186
Rejestracja: 2007-01-08, 22:09
Kontakt:

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: Kalavan » 2008-03-03, 20:24

Jeśli chodzi o instalację archa po zabawach w slacku, to muszę powiedzieć, że zrobiłem prostą rzecz (oczywiście lekko to teraz upraszczam) cp -r /slack/etc /arch/etc. Potem już tylko doinstalowywałem poszczególne pakiety...

Awatar użytkownika
afromat
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: 2004-12-14, 21:40
Lokalizacja: Wrocław/Koszalin

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: afromat » 2008-03-05, 23:51

Jak na lapa opensuse...Długo się trzymałem slacka na wszystko, ale przyszedł czas, że mi go po prostu zabrakło(czasu).
panjan pisze:nie to co jakieś np. openSuse,
Może masz rację, akurat sprzęt mam całkiem niezły, ale jest baaardzo łatwo dostępny akurat na tę dysrtybucję klient novell(bo jakżeby inaczej:) i (dla mnie) instalacja z konfiguracją jest szybka i bezbolesna. Chociaż zawsze będę powtarzał : Chcesz się nauczyć? Postaw i skonfiguruj na desktop Slackware.

Awatar użytkownika
SeeM
Użytkownik
Posty: 36
Rejestracja: 2006-05-28, 20:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czy Fedora jest mniej czasochłonna od Slacka ?

Post autor: SeeM » 2008-09-04, 17:26

Fedora nawet na serwerze może być lepsza niż Slackware, dokłądniej kiedy potrzebne jest jakieś specjalistyczne oprogramowanie - masz paczki i płynne aktualizacje; czas życia jest dość długi, teoretycznie do wydania następnej następnej wersji, ale w praktyce potem są jeszcze jakiś czas aktualizacje

tylko odradzam korzystanie z kreatorków, w Fedorze można spokojnie grzebać w plikach konfiguracyjnych, a poziom automatyzacji i tak pozostanie o wiele większy od Slackware; zwłaszcza dewastujące są system-config-display oraz system-config-network, jeśli piszesz własne regułki firewalla to kreatorek i tak ostrzega, że je wszystkie wykasuje

za to na lapku to bajka - zero użerania się, nawet sam nie będziesz wiedział jakim cudem to czy tamto działa (sam się na tym często łapię); jeśli dziwnym trafem nie działa usypianie, czy akceleracja, to robisz to samo co na Slackware

ODPOWIEDZ