Slackware a Debian

Tu dyskutujemy o wyższości Slackware nad innymi dystrybucjami ;-)

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

przemek999
Pomocnik
Posty: 1157
Rejestracja: 2005-03-04, 18:27

Re: Slackware a Debian

Post autor: przemek999 »

Dantes kiedyś zainstalowałem gentoo i od tego czasu ręczenie instaluje slacka :twisted:
Jeśli potrafi to instalator, to czemu nie ja :wink:
Pozdrawiam Przemek.

rambo
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 2005-06-16, 15:47

Re: Slackware a Debian

Post autor: rambo »

Prosze szanownego grona aby mnie oswiecilo.
Albo ja jakis glupi jestem albo czegos nie rozumiem.

ZAZNACZAM, ZE NIGDY NIE BAWILEM SIE DEBIANEM

Caly czas przewija sie jednak watek tragicznego rozwiazania jesli chodzi o zaleznosci pakietowe w Debian'ie itp.

Ale przeciez jest cos takiego chyba w linuxie jak instalacja ze zrodel?
Jesli program X potrzebuje biblioteki Y, ktorej nie ma w Debianiew paczkach, to mozna chyba sciagnac zarowno program X w wersji zrodlowej i biblioteke Y w wersji zrodlowej, a potem:
- kompilacja i instalacja biblioteki Y ze zrodel
- kompilacja ze zrodel programu X z dolaczeniem statycznym biblioteki Y i instalacja gotowego do dzialania programu X
- usuniecie biblioteki Y z systemu - jak komus zalezy na miejscu na HDD i nie potrzebuje na przyszlsoc tej biblioteki.

Fakt, chyba tylko trzeba troche poczytac na temat opcji 'gcc' - ale to sie chyba oplaci bo wtedy zadna dystrybucja nie jest straszna przy komilowaniu ze zrodel - a pliki zrodlowe chyba kazdy program ma. Podejrzewam, ze nawet chyba KDE mozna skompilowac i zainstalowac ze zrodel chociaz sam tego pod Slackware'em nie robilem.

I miec w systemie oprocz /var/log/packages (w Slacku) czy inny katalog jak w Debianie katalog na przykald /var/program files/poszczegolne skompilowane recznie programy.

Co wy na takie rozwiazanie?

pozdr


PS.
Cos z tym watkiem jest nie tak...
Widze 5 podstron w tym temacie.
Jak klikam na 5-ta podstrone wyskakuje tekst:

Nie istnieją żadne posty dla tego tematu

Jak klikam na przycisk 'ODPOWIEDZ' takie cos sie pojawia :twisted: :

UWAGA! Próbujesz odpowiedziec w temacie na 4 stronie tematu, temat zawiera stron 5.
Przeczytaj cały temat aby w nim odpowiedzieć!

Kliknij Tutaj aby przejść do następnej strony tematu.
Kliknij Tutaj jeśli jesteś przekonanany, że chcesz odpowiedzieć nie czytając całego tematu.

A udalo sie odpowiedziec poprzez funkce cytuj klikajac na wypowiedz kolegi wyzej

Awatar użytkownika
jory_miler
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2005-05-30, 10:33

Re: Slackware a Debian

Post autor: jory_miler »

A ja od siebie dodam, ze uzywam opartego na debianie ubuntu, rownoczesnie ze slackiem, (nawet w tym momencie post powstaje na ubuntu z powodow problemow z kompilacja jajka 2.6 :cry: ) i powiem jedno mialem u siebie rozne wersje linuksow i twierdze ze w tym momencie jest to najlepsza dystrybucja dla poczatkujacych klikany system plus naprawde swietny tutorial w sieci w 100% po polsku, dystrybucja latwa, ale troche wymagajaca uzywajac tutoriala powoli mozna dosc lagodnie zaczac przygode z linuxem ( moim zdaniem za to ze troche jednak wymagaja i kaza uzywac tutoriala ta dystrybucja powiina byc "ochrzona" jako najlepsza dla poczatkujacego dodam ze sam uzywalem red hata mandrake slackware debiana i unixa freebsd )
poczatkujacy naprawde polecam, ja wole slacka :) choc tez ekspertem nie jestem
pozdro

Awatar użytkownika
Skyscraper
Administrator
Posty: 753
Rejestracja: 2004-05-22, 10:46
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Slackware a Debian

Post autor: Skyscraper »

jory_miler pisze:(... )ubuntu (...) ta dystrybucja powiina byc "ochrzona" jako najlepsza dla poczatkujacego (...)
to chyba nie widziales PCLinuxOS (lub ew. Polskiej odmiany Linnexos) Wtedy zobaczylbys co to jest najlepsze distro dla newbie :)
Ale co kto woli :)

djlinux
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 2005-05-06, 19:18
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Re: Slackware a Debian

Post autor: djlinux »

Uśmiech na waszych twarzach sprawi nowy Sarge 3.1 ,który niedawno wydali ma mase nowych rzeczy ,a reszte można pociągnąć apt-get'em :)
Choć ja pracuje na debian-base(EduCD) w obecnej chwili.

Awatar użytkownika
jory_miler
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2005-05-30, 10:33

Re: Slackware a Debian

Post autor: jory_miler »

Tzn ja oceniam ubuntu pod takim wzgledem: najpierw instalka i co mamy w systemie. potem intuicyjnosc rozwiazan potem wsparcie w sieci i tutorial, jezeli ktos zacznie w sposob przeze mnie opisany przygode z linuxem i nie bedzie sie frustrowal tym ze po "zakonczeniu" klikania i wklepywaniu polecen ktore na poczatku sa dla niego niezrozumiale, to sa duze szanse ze nauczy sie bardzo wiele i w miare bezbolesnie. Poza tym popularnosc tej dystrybucji wplywa na to ze dosc duzo stronek przy zapytaniach pokazuja nam google, tak samo jak to jest ze slackiem. :)
pozdro

Dantes
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2005-05-12, 03:14

Znowu ja

Post autor: Dantes »

Hyhy, jeszcze sobie trochę popiszę.....
Jak już ochłonąłem i poużywałem Debiana, to stwierdzam, że da się...... :P
Jedyne co mi nie gra w Sarge to instalator, jakis dziwny, partycjonowanie jest może proste ale ile się trzeba nakilkac po klawiaturze...., no i pozycja czyść cały dysk domyślnie to tragedia. Do GRUBA się przyzwyczajam, tylko znowu trzeba się pouczyć co i jak, w LILO wszystko wiedziałem (prawie;))
Natomiast samo używanie to raczej przyjemność. Deb dobrze wykrywa sprzęcik np. od razu wrzuca dysk na UDMA(33), bez kombinowania itp.
Apt-jest cool. Sam system zależności ma chyba więcej zalet niż wad. Nie wyobrażam sobie systemu z taką ilością pakietów bez systemu zależności. Miabym wtedy instalować wszystko? Albo przeglądać ponad 10.000 pakietów i się doszukiwać zależnośći? Sory chyba nie mam na to czasu.
Wydaje mi się, że bez zależności nie ma co wychodzic z większą liczbą pakietów w dystrybucji.
Debian oszczędza mój czas, soft działa mi często od razu ok. W Slackware muszę dużo samemu poprawiać np. DELETE i BACKSPACE w VIM itp.
Ilośc pakietów jest imponująca (nawet lekko przesadzają), a ja wolę instalować pakiet niż sobie kompilować. Jest GNOME :wink:

Wydaje mi się, że Debian jest lepszy dla ludzi mających mniej czasu i chcących od razu przejśc do konkretów.

Jak chcę minimalistyczny system to instaluję base system i po jednym pakiecie potrzebnym doinstalowuję. W Slackware zdarzało się, że instalowałem kolejne biblioteczki bo nie wiedziałem która to.

Chciałbym tylko, żeby Debian wychodził częśćiej niż raz na 3-4 lata ;/

Awatar użytkownika
dame
Moderator w st. spocz.
Posty: 985
Rejestracja: 2004-09-25, 17:37
Lokalizacja: wawa

Re: Slackware a Debian

Post autor: dame »

Dantes pisze:stwierdzam, że da się...
eee tam, w debianie po prostu się nie da :P
Dantes pisze:Do GRUBA się przyzwyczajam
hmmm... w woodiem używali jeszcze lilo, zmienili czy jest wybór?
Dantes pisze:Apt-jest cool.
grzeszysz! lol
Dantes pisze:Sam system zależności ma chyba więcej zalet niż wad. Nie wyobrażam sobie systemu z taką ilością pakietów bez systemu zależności.
Poużywaj tego debiana intensywnie (np w domu) tak przynajmniej z pół roku to pogadamy ;) Same namierzanie zależności jest bardzo fajne - odnoszę wrażenie że apt radził sobie znacznie szybciej niż dajmy na to swaret. Gorzej, że w apt'cie nie da się tego nijak zmusić go do olania zależności. Przecież nie musisz kożystać ze wszystkich bibliotek (własności programu).. Na dokładke debian ma tyle pakietów, że niektóre gryzą się ze sobą nawzajem ;/ No i zgadnij przed czym stajesz kiedy chcesz zainstalować program, który wymaga biblioteki której Ty akurat niemożesz zainstalować - mały problem rośnie do rangi wielkiego problemu, bo nie zmusisz apta do olania zależności. A poczekaj, aż przyjdzie Ci kompilować jakieś poważniejsze źródła - pod debianem kompilacja to mordęga :( - strasznie przeszkadza rozwarstwienie projektów na dziesiątki malutkich paczuszek...
Na dokładkę odniosłem wrażenie, że apt nie daje mi żadnej kontroli nad tym co się dzieje w systemie... no i oczywiście taka ilość pakietów wirtualnie uniemożliwia sprawdzenie czy nie trzyamamy jakichś niepotrzebnych paczek w systemie...
Ja miałem tego pecha, że zaczynałem z debianem... męczyłem się strasznie i on zresztą też.. przesiadłem się na slacka i nagle wszystko zaczęło działać... :)
Dantes pisze:Debian oszczędza mój czas, soft działa mi często od razu ok. W Slackware muszę dużo samemu poprawiać np. DELETE i BACKSPACE w VIM itp.
ale z drugiej strony debian tymsamym narzuca się ze swoimi ustawieniami, natomiast slack zaraz po zainstalowaniu pozostaje neutralny. Debian przez takie rzeczy staje się mało intuicyjny.. - jak wszystko działa odrazu, to później nie wiadomo od czego zacząć kiedy coś trzeba zmienić albo coś się sypie...
Dantes pisze:Jak chcę minimalistyczny system to instaluję base system i po jednym pakiecie potrzebnym doinstalowuję. W Slackware zdarzało się, że instalowałem kolejne biblioteczki bo nie wiedziałem która to.
eee? a po co? a www.slackware.com/pb ? a swaret przecież też umie śledzić zależności i grzecznie doinstalowuje wymagane pakiety...
Dantes pisze:Chciałbym tylko, żeby Debian wychodził częśćiej niż raz na 3-4 lata
no i to jest również argument za slackiem ;) - jest poprostu aktualniejszy. na pocieszenie debianowcom pozostają aż dwa drzewa poza stabilnym, testing i unstable..
aktualnie windows xp

Dantes
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2005-05-12, 03:14

;/

Post autor: Dantes »

No dobra wyciągam broń ostateczną:

DEBIAN MA PINGUSA W PAKIETACH!!!!

Awatar użytkownika
dame
Moderator w st. spocz.
Posty: 985
Rejestracja: 2004-09-25, 17:37
Lokalizacja: wawa

Re: Slackware a Debian

Post autor: dame »

pingus śmingus :P :D :D :lol:

Dantes pisze:WIDZIELIŚCIE TĘ DZIEWCZYNĘ?
Odpowiada na imię Dee, gryzie i kopie. Uciekła.
Zawiadomcie nas, jeśli ją spotkacie.
Chcemy ją odnaleźć. Nagroda.

pan Croup i pan Vandemar
to chyba nie jest z nigdziebądzia?
aktualnie windows xp

Dantes
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2005-05-12, 03:14

Re: Slackware a Debian

Post autor: Dantes »

dame,
Ano jest z Nigdziebądzia<->Neverwherea, mej ukochanej książki.
Film (serial 6 części) trochę gorszy (mały budżet) ale też ok. Oglądać juz po przeczytaniu. :wink:

Awatar użytkownika
dame
Moderator w st. spocz.
Posty: 985
Rejestracja: 2004-09-25, 17:37
Lokalizacja: wawa

Re: Slackware a Debian

Post autor: dame »

Filmu nie oglądałem.. a książkę przeczytałem już jakiś czas temu, dlatego dziwie się że tego nie pamiętam... (teraz czytam amerykańskich bogów ^^). No dobra, koniec tego OT :P
aktualnie windows xp

Dantes
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2005-05-12, 03:14

Re: Slackware a Debian

Post autor: Dantes »

dame,
E tam i tak nikt nie udowodni co jest lepsze czy Slack czy Deb, więc można trochę offtopic.
WIDZIELIŚCIE TĘ DZIEWCZYNĘ?
Odpowiada na imię Dee, gryzie i kopie. Uciekła.
Zawiadomcie nas, jeśli ją spotkacie.
Chcemy ją odnaleźć. Nagroda.

pan Croup i pan Vandemar

Pochodzi z ulotek jakie roznosili pan Croup i pan Vandemar jak szukali Door, z tego co pamiętam Mayhew też dostał jedną.
No nie chciałbym ci psuć zabawy :mg: ale "Amerykańscy...." najmniej mi się podobali z całej twórczości Gaimana, trochę mniej polotu i jak dla mnie dowcipu, historia Hinzelmanna jest ok (chociaż nic odkrywczego), postać Cień jest ok, ale dużo rozczarowuje (bitwa mnie załamała).
Gwiezdny Pył jest rewelacja polecam ubaw gwarantowany. Zresztą cała reszta co była wydana na polskim rynku jest cool. Sandman też cool - jak lubisz komiksy.

Pozdrawiam :D

Awatar użytkownika
dame
Moderator w st. spocz.
Posty: 985
Rejestracja: 2004-09-25, 17:37
Lokalizacja: wawa

Re: Slackware a Debian

Post autor: dame »

Dantes pisze:Sandman też cool - jak lubisz komiksy.
no właśnie do sandmana mam największe wątpliwości.. naraize amerykańscy mi się bardzo podobają ;) zobaczymy jak dalej..

widzę, że masz dobrze obcykaną tą książkę ;) ja do podobnego stopnia jestem fanem diuny ;) jeszcze parę postów i przeniosę tą część dyskusji na jakiś inny topic.

Dantes pisze:E tam i tak nikt nie udowodni co jest lepsze czy Slack czy Deb
tu nie ma co udowadniać, oczywiście slackware :P
aktualnie windows xp

Berkof
Użytkownik
Posty: 232
Rejestracja: 2004-12-18, 02:33

Re: Slackware a Debian

Post autor: Berkof »

dame pisze: eee? a po co? a www.slackware.com/pb ? a swaret przecież też umie śledzić zależności i grzecznie doinstalowuje wymagane pakiety...
Na tej stronce można wybrać wersję slacka i wszystko jasne. A co to jest wersja current?
Jeśli mam 10.1 w domku to mogę wybierać pakiety, pache z wersji current?

ODPOWIEDZ