Gentoo a Slackware

Tu dyskutujemy o wyższości Slackware nad innymi dystrybucjami ;-)

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

przemek999
Pomocnik
Posty: 1157
Rejestracja: 2005-03-04, 18:27

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: przemek999 »

BeteNoire piszesz o tej swobodzie dzialania, wiec powiedz mi jak sie pozbyc pythona z systemu :D
Pozdrawiam Przemek.

BeteNoire
Użytkownik
Posty: 2666
Rejestracja: 2005-03-21, 01:39
Lokalizacja: z lasu

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: BeteNoire »

A w czym Ci on przeszkadza? Na nim jedzie portage i tego nie ominiesz, chyba, że znajdziesz jakiś poboczny projekt (w którego istnienie nietrudno mi uwierzyć).
To tak samo jakbyś pkgtools i tar w Slacku wywalił :lol: "Miłych lotów" po takiej operacji :D

przemek999
Pomocnik
Posty: 1157
Rejestracja: 2005-03-04, 18:27

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: przemek999 »

BeteNoire Slackware korzysta ze zwykłych skryptów basha lub csh - nie trzeba opasłego języka, zeby zainstalowac paczke...
Pozdrawiam Przemek.

BeteNoire
Użytkownik
Posty: 2666
Rejestracja: 2005-03-21, 01:39
Lokalizacja: z lasu

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: BeteNoire »

Pfff. Rzeczywiście. Opasły jak prosię:

Kod: Zaznacz cały

ls -sh /home/packages/All/|grep python
5,6M python-2.3.5.tbz2
6,8M python-2.4.2-r1.tbz2
Aż 12 ton :lol:
Do zwykłego zainstalowania takiej paczki wystarczy Ci bzip i tar :mg:

Awatar użytkownika
dedido
Użytkownik
Posty: 387
Rejestracja: 2005-05-21, 12:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: dedido »

Co za różnica czy bash i C czy bash i python, którego wykorzystują także inne aplikacje (nie żadne egzotyczne nawet)
[size=75]Dzisiaj życie to nie sen
Jednak trzeba bawić się
No bo co innego pozostaje
W takim chorym kraju ... [/size]

Awatar użytkownika
cherry
Moderator w st. spocz.
Posty: 1160
Rejestracja: 2004-06-15, 09:57
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: cherry »

BeteNoire pisze:Pfff. Rzeczywiście. Opasły jak prosię:

Kod: Zaznacz cały

ls -sh /home/packages/All/|grep python
5,6M python-2.3.5.tbz2
6,8M python-2.4.2-r1.tbz2
Aż 12 ton :lol:
Do zwykłego zainstalowania takiej paczki wystarczy Ci bzip i tar :mg:
Tia po rozpakowaniu bagatela 50 meksów ;P
Cльaцквaрэ Линукс цypэнт
[url]http://www.pajacyk.pl/[/url]
[url]http://www.polskieserce.pl/[/url]

przemek999
Pomocnik
Posty: 1157
Rejestracja: 2005-03-04, 18:27

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: przemek999 »

50 mb jak na jezyk skryptowy to b. duzo, pozatym Python jest stanowczo za czesto stosowany, sa inne jezyki np. Ruby czy Perl, które często lepiej potrafią sobie poradzić z rożnimi zadaniami i sa po prostu "lzejsze"...
Wg. mnie Slackware jest rasowym uniksem - jego oprogramowanie stanowi pewna calosc i jest dosc spasowane ze soba, pozatym configi sa domyslne w wiekszości wypadków. W Gentoo masa rzeczy jest zmieniana, nie lubie tego...
BeteNoire czy uzywasz az tak wielu programow, ktorych nie ma w Slackware ? Osobiście stosuje Slackbuildy i jakos nie mam problemu z ich kompilacja na nowym systemie.
Pozdrawiam Przemek.

BeteNoire
Użytkownik
Posty: 2666
Rejestracja: 2005-03-21, 01:39
Lokalizacja: z lasu

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: BeteNoire »

przemek999, nie wiem czym to mierzyć czy jest "ich aż tak wiele". Ale zarządzanie nimi jest o niebo łatwiejsze niż Slackware. Poza tym ja lubię zmiany. Z profilem ~x86 jestem bliżej tzw. bleeding edge, chociaż jeszcze nie tak blisko jak niektórzy gentoowi ortodoksi :lol:

Awatar użytkownika
dedido
Użytkownik
Posty: 387
Rejestracja: 2005-05-21, 12:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: dedido »

Heh w Slacku trzeba tylko bez przerwy pisać samemu configi :/ I przewalać dokumentację żeby to robić. W Gentoo na wszysto są proponowane configi i do tego z systemem zabezpieczeń przed nadpisywaniem przy merdżowaniu :). Jakby się uparł to postawił by Gentoo bez grzebania w plikach (no poza fstabem i lilo.conf ale to oczywiste ).
[size=75]Dzisiaj życie to nie sen
Jednak trzeba bawić się
No bo co innego pozostaje
W takim chorym kraju ... [/size]

Awatar użytkownika
peteer
Przyjaciel Forum
Posty: 126
Rejestracja: 2005-02-12, 14:04
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: peteer »

Też się podłącze do dyskusji :D Używam Gentoo i... jestem z niego bardzo zadowolony. W Gentoo instalowanie programow jest czystą przyjemnością. Dużo ludzi twierdzi, że nie chce linuksa, ponieważ będzie miało problem ze znalezieniem i zainstalowaniem jakiegos tam programu. Teraz sie z nimi kłócę, że jest to o wiele prostrze: nie musze szukać programu, ściągać go, instalować, szukać cracka, s/n.... Wpisuje 2 słowa, naciskam ENTER, czekam chwilke (TAK chwilę!) i ciesze się programem. W Slacku miałęm dużo problemów z jakimiś bardziej zaawansowanymi aplikacjami, te wsyztskie zależności, jakieś błędy.. :/
Wydaje mi się, że Gentoo jest naprawde bardzo dobrą dystrybucją, pod warunkiem, że posiadamy jakiś dobry sprzęt. Ja sie ciesze moim Athlonkeim 64 3200+, do tego sieć jest dość szybka ( download około 200kb/s). U mnie wygląda to tak, że zapuszczam sobie emerge'a jakiegoś programu, w tym czasie np sprawdzam forum, napisze jakiś post, a program zdążył się zainstalować :D.
Poza tym, no kto nie lubi kompilować jakiegoś programu? ;);p
Jeśli jednak nie posiadamy demona szybkości, to szczerze polecam Slack'a, jest to również bardzo dobra dystrybucja!

PS: Na czym stoi serwer forum? Wiem pewnie MS Win XP ;p Poważnie się pytam, ponieważ jeśli dobrze pamiętam to sprzęt który został kupiony ma procesor obsługujący 64 bity, a slack jest przecież 32, no a Slamd64 jest według mnie jeszcze niedopracowany.
Registered User #384128, Slackware 10.2 i Gentoo amd64

israel
Użytkownik
Posty: 471
Rejestracja: 2005-03-11, 19:34

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: israel »

Hmmm, nie chce podpasc ;) ale z tego co widze, jedynym plusem - w porownaniu ze Slackware'em - jest ten, nie wiem czy to dobrze nazywam, system wyszukiwania zaleznosci. W sumie zadna frajda, tak jak mi ./configure wyrzuci brak czegos, to sobie moge poszukac. Zawsze sobie doczytam co to wlasciwie jest i nikt mi nic na slepo nie doda ;)
Ostatnio chcialem sobie wyprobowac FreeBSD bo "ach te porty (...) bo te porty (...) jakbys mial porty" - w sumie zawsze je nosze na sobie ;) - no i te porty mi jakos zycia bardzo nie ulatwily, w zasadzie pierwszy programik ktory chcialem z "tych portow" sobie zainstalowac wywalil jakies bledy, chcialem na forum poszukac, ale nawet nie maja dobrego forum - nie to co forum.slackware.pl :P. Moze jak troche ochlone to jeszcze sprobuje.
Ale to oczywiscie moja opinia.
[url=http://userbars.org][img]http://img131.imageshack.us/img131/1820/jewishcopymb1.gif[/img][/url]
[url=http://userbars.org][img]http://img239.imageshack.us/img239/9184/polandbar2bj9.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
peteer
Przyjaciel Forum
Posty: 126
Rejestracja: 2005-02-12, 14:04
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: peteer »

israel pisze:ale z tego co widze, jedynym plusem
tu chodzi o jakość tego plusa! ;)
Registered User #384128, Slackware 10.2 i Gentoo amd64

BeteNoire
Użytkownik
Posty: 2666
Rejestracja: 2005-03-21, 01:39
Lokalizacja: z lasu

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: BeteNoire »

israel pisze:Hmmm, nie chce podpasc ;) ale z tego co widze, jedynym plusem - w porownaniu ze Slackware'em - jest ten, nie wiem czy to dobrze nazywam, system wyszukiwania zaleznosci. W sumie zadna frajda, tak jak mi ./configure wyrzuci brak czegos, to sobie moge poszukac. Zawsze sobie doczytam co to wlasciwie jest i nikt mi nic na slepo nie doda ;)
Nie podpadniesz. Po prostu pleciesz ;)

israel
Użytkownik
Posty: 471
Rejestracja: 2005-03-11, 19:34

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: israel »

BeteNoire pisze:israel napisał/a:
Hmmm, nie chce podpasc Wink ale z tego co widze, jedynym plusem - w porownaniu ze Slackware'em - jest ten, nie wiem czy to dobrze nazywam, system wyszukiwania zaleznosci. W sumie zadna frajda, tak jak mi ./configure wyrzuci brak czegos, to sobie moge poszukac. Zawsze sobie doczytam co to wlasciwie jest i nikt mi nic na slepo nie doda Wink

Nie podpadniesz. Po prostu pleciesz Wink
jak juz wspomnialem to tylko moja ocena. Jesli dziala to tak jak w FreeBSD - zainstalowalem w sumie dwa programy z czego jeden nie dziala czyli 50 % :D - ale tez tak jak mowie moze ochlone i sprobuje raz jeszcze ;)
[url=http://userbars.org][img]http://img131.imageshack.us/img131/1820/jewishcopymb1.gif[/img][/url]
[url=http://userbars.org][img]http://img239.imageshack.us/img239/9184/polandbar2bj9.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
Grucha
Administrator
Posty: 1681
Rejestracja: 2004-05-21, 14:24
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Gentoo a Slackware

Post autor: Grucha »

peteer pisze:sprzęt który został kupiony ma procesor obsługujący 64 bity, a slack jest przecież 32, no a Slamd64 jest według mnie jeszcze niedopracowany.
64bitowy jest tylko z tego powodu, że był tańszy :P
"Touch my car and i will touch your girl"

ODPOWIEDZ