Slackware a Archlinux

Tu dyskutujemy o wyższości Slackware nad innymi dystrybucjami ;-)

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Awatar użytkownika
swiftgeek
Użytkownik
Posty: 428
Rejestracja: 2006-10-28, 20:15
Lokalizacja: /root

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: swiftgeek » 2009-03-05, 15:45

f1y pisze:
droid pisze:A tak pozatym to arch jest dystrybucja ciagla i czeste czy nie wydania iso nie maja tu znaczenia.
To prawda, jednak jeśli zmieni się coś w pacmanie (np. repozytoria), czasami trudno podnieść go ze starego iso niezależnie od tego, czy to instalacja z cd, czy z ftp, a wtedy włącza się kombinatoryka. Tak czy inaczej na Archa spoglądam raczej ciepło, chociaż niejeden raz przysporzył mi niezłych problemów i doprowadził do szału.
Są 2 metody instalacji...
Pierwszy to ten "graficzny" instalator :P
Drugi to skrypt... jedno polecenie i system zainstalowany ;)

2 metoda pozwoliła mi zainstalować system na ext4 równo z 1 jajkiem które go wspierało ;)
Ostatnio zmieniony 2009-03-05, 15:46 przez swiftgeek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Flash
Użytkownik
Posty: 633
Rejestracja: 2004-11-09, 18:14
Lokalizacja: Myszkow
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: Flash » 2009-03-05, 19:39

Właśnie podziękowałem Archowi. Nie wiem może to dlatego, że wybrałem wersje 64bit ale zawieszenie się pod terminalem jest dla mnie nie do przyjęcia i jest to grzech śmiertelny ;-)

Awatar użytkownika
swiftgeek
Użytkownik
Posty: 428
Rejestracja: 2006-10-28, 20:15
Lokalizacja: /root

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: swiftgeek » 2009-03-05, 22:29

mi się wiesza ale na restarcie ;D ale to raczej problem sprzętowy :P

[ Dodano: 2009-03-06, 04:08 ]
dodam kolejne 3 grosze :P http://www.fedoracentrum.pl/index.php/2 ... u-pingdom/

droid
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 2009-02-25, 14:56

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: droid » 2009-03-06, 12:32

Mnie sie tam nic nie wiesza ;) ani na Pentium II ani na Core2duo :) nie wiem w czym macie problem :). tak to prawda ze jesli namieszasz w pacmanie mozesz miec problem- ale po co tam lapki zacny czlowieku wkladasz ? Jesli nei masz pojecia o systemie ? od tego jest edukacja ;]A jak niechcesz miec pojecia o systemie to masz Mandrive albo Ubuntu = zero przyswajania wiedzy. Sproboj zainstalowac niestandardowa paczke w Debianie albo dopisac w confie "cos fajnego:)" z apt-get to czeka cie reinstalka Stabilnego jak skala Debiana hihi :P - Nie lubie Debiana za to ze propaguja go wielkie korporacje i uwazaja za jeden sluszy system bleee
Ostatnio zmieniony 2009-03-06, 12:37 przez droid, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Flash
Użytkownik
Posty: 633
Rejestracja: 2004-11-09, 18:14
Lokalizacja: Myszkow
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: Flash » 2009-03-06, 12:44

Zawieszenie się systemu miałem zaraz po instalacji ;-) wtedy jeszcze nie wiedziałem co to jest ten pacman i siedziałem na linksie i czytałem jak się tym systemem zarządza a tu pstryk zawieszka. Powalczyłem jeszcze dzisiaj ale niestety podziękowałem, jakoś wolę więcej mieć na głowie w Slackware niż używać pacmana. Ale szczerze to Firefox chodził szybciej niż u mnie na Slackware co mnie cieszyło. Chyba wrócę do Bluewhite64 ;-)

Awatar użytkownika
xil
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 2004-06-20, 22:20
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: xil » 2009-03-07, 02:34

ja arch`a ostatnio wciagnalem na system do pracy (tzn sprobowalem).
polecili mi go jako substytu dla slackware 32bit (a mam 4G w laptopie).

zawiodlem sie, nie potrzebowalem najnowszych wersji (a raczej nie powinienem ich miec, bo system, nad ktorym pracuje wymaga kilku starszych wersji oprogramowania).
na arch`u szlag to wszystko strzelil. downgrade to masakra.

na slacku kontroluje wersje sam, i postawienie zajelo mi miej czasu niz archa do zycia. nie zawsze to co automagicznie sie konfiguruje jest najlepsze, najodpowiedniejsze itd. uwazam arch za dobry pomysl, ale stabilnoscia czy tym swoim podejsciem o uzywaniu tylko najnowszych wersji oprogramowania w moim wypadku sie nie przyjal. szlag mnie trafil, krew zalala, bo pacman robil cuda niewidy, zebym tylko mial najnowszy system, ale nie koniecznie najlepiej dzialajacy.

moze innym ludzikom sie to podoba, ale mi osobiscie nie. mi sie arch nie sprawdzil. zawiodl mnie na calym polu, a konsola, tak jak przedmowcy potrafi sie zbiesic, co nie brzmi najlepiej....

Awatar użytkownika
swiftgeek
Użytkownik
Posty: 428
Rejestracja: 2006-10-28, 20:15
Lokalizacja: /root

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: swiftgeek » 2009-03-07, 16:35

No przecież to jest założenie - możliwie najświeższe...
Downgrade świadczy o pomyłce - wystarczy dopisać do pacman.conf pakiety których ma nie aktualizować :P no i świetnie nadaje się do pracy - dziś czytam niusa jutro mam paczkę - nie muszę się martwić że jej nie będzie... i jest stabilnie...

A co do wieszającej się konsoli - jak to odtworzyć? Jak się nie da problem jest gdzie indziej... nie podpowiadam gdzie ^^
---
Jedno co mnie wkurza w pacmanie - można się wstrzelić w moment kiedy pojawiają się nowe paczki.... i przez 1-2h są niespełnione zależności :P
A druga to brak funkcjonalności z gen2 :P - takie zarządzanie mirrorami aby nie dało się pobrać przestarzałej paczki..
Ostatnio zmieniony 2009-03-07, 16:36 przez swiftgeek, łącznie zmieniany 1 raz.

Berkof
Użytkownik
Posty: 232
Rejestracja: 2004-12-18, 02:33

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: Berkof » 2009-05-10, 15:56

BeteNoire pisze:I to powód dla którego już zawsze (?) zostanę przy Gentoo :D
Nie cieszyłbym się tak bardzo bo gentoo na razie traci developerów :D

Awatar użytkownika
Spaulding
Użytkownik
Posty: 564
Rejestracja: 2005-07-17, 14:59
Lokalizacja: Chełm
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: Spaulding » 2009-05-11, 15:06

Berkof pisze:
BeteNoire pisze:I to powód dla którego już zawsze (?) zostanę przy Gentoo :D
Nie cieszyłbym się tak bardzo bo gentoo na razie traci developerów :D
jakos nie widac tego zbytnio, pozatym sa alternatywne drzewa portage chociazby takie jak funtoo.org ;)
Powered By:
funtoo, openbox, mc, ekg2, git, ssh...
(very unstable packages but stable system :>)

Berkof
Użytkownik
Posty: 232
Rejestracja: 2004-12-18, 02:33

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: Berkof » 2009-05-11, 20:49

Spaulding pisze: jakos nie widac tego zbytnio, pozatym sa alternatywne drzewa portage chociazby takie jak funtoo.org ;)
Ale to już nie to samo.. Poza tym jak deweloperzy odchodzą od projektu to nie świadczy o tym systemie dobrze.
W pewnym momencie może braknąć rąk do rozwijania systemu. Już brakuje ludzi do łatania kodu. Google

Awatar użytkownika
Spaulding
Użytkownik
Posty: 564
Rejestracja: 2005-07-17, 14:59
Lokalizacja: Chełm
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: Spaulding » 2009-05-11, 20:51

jakiego kodu? gentoo to tylko i wylacznie samo portage ;] (IMO) baselayount2 i openrc spisuja sie calkiem dobrze... takze nie wiem o co chodzi, pozatym ilosc uzytkownikow na forum nadal jest spora patrzac na aktywnosc i ludki chetnie pomoga w razie problemow. EOT. O gentoo prosze sie wypowiadac w watku z gentoo a nie z archem. EOT once again.
Powered By:
funtoo, openbox, mc, ekg2, git, ssh...
(very unstable packages but stable system :>)

s-tasio
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 2009-07-12, 19:25

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: s-tasio » 2009-07-12, 19:56

Pierwszy mój GNU/Linux to Slackware, gościł u mnie prawie przez rok, nauczył mnie życia;) Ale wymagał za dużo pracy przy instalacji programów. Potem Ubuntu, ciepły i przyjemny system ale wprowadzanie własnych pomysłów jest ciężkie w realizacji. Następne były openSuse (zależności mnie doprowadzały do szaleństwa) i Fedora (gigantyczne problemy z zainstalowaniem kde).
I na tym forum wyczytałem o Archu. Kto jak kto, ale jeśli admini zachwalają ten system to znaczy, że musi być to coś dobrego. Zakochałem się w nim od pierwszego wrażenia. Pacman jest najlepszym zarządcą pakietów jakiego spotkałem, szybki, prosty, nigdy nie sprawił mi większych problemół przy instalacji czegokolwiek. Tworzenie własnych paczek też jest proste. Na moim nie pierwszej świerzości komputerze Arch działa szybciej i stabilniej niż WinXp, openSuse, Fedora czy Ubuntu. I dużą zaletą jest też /etc/rc.conf

Awatar użytkownika
tomekdd
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2007-07-05, 16:13

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: tomekdd » 2009-07-14, 20:12

Zaciekawiony dyskusją postanowiłem przetestować Archa:). Po 2godzinach użytkowania ten cudowny pacman pogubił się w zależnościach a później to już się wszystko sukcesywnie zaczęło sypać... Podsumowując Archowi mowie stanowcze NIE(puki co, być może za kilka wersji dam mu druga szanse :)))

Awatar użytkownika
swiftgeek
Użytkownik
Posty: 428
Rejestracja: 2006-10-28, 20:15
Lokalizacja: /root

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: swiftgeek » 2009-07-19, 22:46

JAK to zrobiłeś :?:
może to szczęście (fatum) nowego... archa instalowałem już prawie każda nieoficjalną drogą i nie miałem problemów ;D

Jest jedna możliwość - w trakcie instalacji odświeżyły się jakieś kluczowe pakiety... slackware też ma linię current ale jest bardziej jak dniówki :P. W archu jest wielu opiekunów i leci to asynchronicznie... czasem nawet aż tak że asynchroniczność jest przy paczkach kernel26 i klibc. To jest wystarczający powód żeby dodać do rss changelog ;]
Jak coś takiego jest po aktualizacji to instrukcje są na głównej... jak ich nie ma to dotychczas jedynym powodem była... leniwość użyszkodnika który łaskawie zdecydował się dokonać aktualizacji po roku czasu ;] jak ktoś chce w ten sposób to jest debian...
Ostatnio zmieniony 2009-07-19, 22:51 przez swiftgeek, łącznie zmieniany 2 razy.

marc_smith
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2009-08-17, 12:51

Slackware a Archlinux

Post autor: marc_smith » 2009-08-30, 21:30

Witam Panowie,

Na wstepie napisze tylko, ze wychowalem sie na Slacku, korzystalem z kilku dystrybucji linuksowych, by nastepnie przejsc niemal calkowicie na *BSD i pozostale systemy, ktore nie sa zwiazane z Windowsem, czy Unixem. Obecnie powrocilem do rownoleglego korzystania z linuksa i wdrazania go klientom na stacjach robocze, glownie z uwagi na zadowalajaca stabilnosc i bogaty wybor oprogramowania. Dodam, ze wlasciwa platforme odnalazlem w Archu.

Kilka slow w sprawie ewidentnej roznicy, ktora mnie - naturalnie subiektywnie - mocno sie narzuca:

> skrypty startowe:
Jesli jestescie ciekawi, to porownajcie prosze strukture katalogow i skryptow startowych w Slackwarze i w Archu. Ja mam ja wlasnie przed oczami [po raz X] i stwierdzam, ze struktura katalogow i skryptow Archa jest *dla mnie* bardziej logiczna. Brak rc.0, 4, 6, K, M, S i wiekszej ilosci zbednie skomplikowanych [w opozycji do np *BSD] skryptow, jak np inet1, inet2 ... Zgodze sie, ze moga sie wydawac logiczne, jesli sie do nich przywyknie, ale w Archu rozwiazano to o niebo lepiej i bardziej przejrzyscie - niemal dokladnie tak, jak w systemach *BSD, ktore sa *dla mnie* wzorem przejrzystosci.

Chcialbym poznac Wasze zdanie na ten temat. Ze Slackwara korzystam na jednym z serwerow [glownie z uwagi na wieksza przejrzystosc procesu wydawniczego], ale nie ukrywam, ze wlasnie z racji wspomnianej przejrzystosci rozwazalem mozliwosc ponownego wykorzystania CRUX'a, lub wlasnie Archa.
Prosze o konstruktywne i merytoryczne odpowiedzi

- marc

ODPOWIEDZ