Slackware a Archlinux

Tu dyskutujemy o wyższości Slackware nad innymi dystrybucjami ;-)

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

maho
Użytkownik
Posty: 455
Rejestracja: 2006-03-25, 12:28
Lokalizacja: Kielcowo

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: maho » 2008-10-17, 21:36

dreamwalker pisze:
Przede wszystkim trzeba do Archa troche inaczej podejsc niz do Slacka w sprawie konfiguracji.
Tzn jak?
Tzn, wiekszosc rzeczy jest w rc.conf, Xy tez czyms sie generowalo (juz nawet nie pamietam czym ;) ) No i tak ogolnie to troche jest poprzestawianych pare innych rzeczy (chociazby rc.d)
sam po chyba 3 podejsciach przestawilem sie na dobre.
To jest moje drugie dopiero :]
(Za pierwszym nie udało mi się zmusić do współpracy Pacmana)
2 razy podchodzilem do debiana, ale to nie bylo to, pozniej jakies inne dziwne distra, az znalazlem archa ;)

Awatar użytkownika
Sad Mephisto
Administrator
Posty: 2824
Rejestracja: 2004-05-22, 13:24
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: Sad Mephisto » 2008-10-20, 07:08

maho pisze:Tzn, wiekszosc rzeczy jest w rc.conf
Ostatnio w Archu pojawiła się "moda" na dokonfigurowywanie rzeczy w /etc/conf.d, co bywa troszkę wkurzające.

Generalnie jeśli chodzi o ilość dłubania, to Arch plasuje się gdzieś tak między Ubuntopodobnymi a Gentooslackowymi dystrybucjami - i chyba jest adresowany do użytkowników, którym minęła już euforia hiper-elastyczności Linuksa*, a nie są początkującymi (lub leniwymi**) użytkownikami, którzy potrzebują klikalnych narzędzi.

Mam Archa na domowym komputerze od ponad 3 lat i nie marudzę. Początki były faktycznie dość irytujące (przesiadka ze Slacka kosztowała mnie trochę nerwów), ale jak już zrozumiałem podstawowe założenia tego systemu, to się do niego przekonałem.

*) Pamiętam jak jeszcze parę lat temu dłubałem w każdych skryptach systemowych, kompilowałem aplikacje ze źródeł i dniami siedziałem nad konfiguracją.
**) Teraz w pracy na desktopie mam Ubuntu, bo potrzebuję systemu do pracy, a nie do konfigurowania...
Ostatnio zmieniony 2008-10-20, 07:10 przez Sad Mephisto, łącznie zmieniany 1 raz.
[i]Thank you for noticing this notice. Now that you've noticed this notice, you may have noticed that this notice is noticably unnoticable.
$ python -c "print int(''.join(map(lambda x: str(len(x)),'Kto z woli i myśli zapragnie Pi spisać cyfry ten zdoła.'.split())))/1e+10"[/i]

Awatar użytkownika
dreamwalker
Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 2006-06-30, 08:34
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: dreamwalker » 2008-12-06, 11:15

To ja opiszę co się działo od mojego ostatniego postu.

Potrzebowałem na laptopa jakiegoś systemu, w którym instalacja aplikacji nie byłaby tak bolesna jak na slacku. Zainstalowałem ArchLinuksa.

Niby fajnie, ale system działał mi strasznie wolno po tak mniej więcej 2-3 godzinach, firefox zajmował pół (256MB!) pamięci, we fluxboksie występowały jakieś błędy z przesuwaniem okien (jak kończyłem przesuwanie okna, to automatycznie się włączało resizowanie i jak nieopatrznie kliknąłem wtedy lewym, to okno zmieniało rozmiar na jakiś kosmiczy i musiałem je przewijać przez kilka pulpitów, żeby wrócić do oryginalnego rozmiaru). Jakoś przed instalacja archa Slack działał ładnie.

Potem pomyslałem - czas iść na całość - i zainstalowałem Debiana (ale na stacjonarze). Skutkiem czego rodzina twórców apta została przeze mnie wyklęta do dziesiątego pokolenia wstecz. Moze Debian jest fajny na serwerki, jak mało się instaluje, ale desktopie jest piekło jak na przykład chcę zrobić upgrade, pokazuje wszystkie pakiety do upgrade;u (jakiś cały ekran), po czym informuje że zostały one wstrzymane. Jak z tym sobie poradziłem, to nie chce mi teraz zainstalować wyższej wersji kadu, bo budowa paczki była inna i nie przewidywał usunięcia pluginów do 5.0 wraz z kadu 5.0, wobec czego nie mógł kadu 5.0 usunąć. No dobra. I z tym sobie poradziłem, ale coraz częściej nachodzi mnie myśl, żeby przejść z powrotem na slacka.
Ostatnio zmieniony 2008-12-06, 11:17 przez dreamwalker, łącznie zmieniany 1 raz.
[b]Niech Moc będzie z Wami![/b]

Awatar użytkownika
krzychoo89
Użytkownik
Posty: 45
Rejestracja: 2006-08-30, 11:03
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: krzychoo89 » 2008-12-18, 22:52

Po ostatnim nieprzyjemyn incydencie z dyskiem, utracie skonfigurowanego slacka ( ;( ) i braku czasu postanowilem zainstalowac cos co po zainstalowaniu bedzie dzialac. Moj wybor padl na ubuntu. Mozna z tego korzystac, choc trudno mi sie przyzwyczaic do tego systemu. Plusem jest to, ze wiekszosc rzeczy dzial out of box, minusem ze jest mnostwo syfu, ale na nowym sprzecie nie robi mi to zupelnie roznicy i niezle smiga. Niestety zdarza mu sie przywiesic, co na Slacku nie zdarzalo mi sie tylko kilka razy.

Oczywiscie moja sklonnosc do utrudniania sobie zycia zwyciezyla i postawilem tez postawic Archa. Sytem na pierwszy rzut oka swietny! Instalacja i wstepna konfiguracja prawie bezproblemowa. Cudny pacman. Niestety...

Pacman to bron obusieczna. Kusi latwosc instalacji, aktualizacji systemu. Niestety jesli przyjdzie nam zainstalowac cos niestandardowo wtedy zaleznosci sie sypia, gdy probujemy to ominac (zwykle sie udaje) to przy instalacji czegos innego sie znowu sypie. I tak w kolo Macieju.

Teraz pewnie zainstaluje freebsd, potestuje jak to dziala i jak nie bedzie mi odpowiadal to instaluje Slacka i na tym sie skonczy moja przygoda z innymi dystrybucjami.
It’s not a bug, it’s a feature ;)

MariuszWWA
Użytkownik
Posty: 180
Rejestracja: 2005-10-31, 21:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: MariuszWWA » 2008-12-19, 22:04

Ja w tym tygodniu miałem to samo... wypróbowałem chyba z 5 dystrybucji. Instalowałem, kasowałem, kombinowałem. Zresztą to już nie pierwszy raz. Skończyło się jak zwykle. Jestem już tak przyzwyczajony do Slackware, że każda inna dystrybucja wydaje mi się jakaś dziwna. Najlepsze jest to, że w opensuse nie umiałem nawet zainstalować KDE4. Czarna magia, a niby wszystko wyklikać można (błędy zależności mnie przeraziły). Dla mnie slack jest niezastąpiony. Wszystko wiem co, gdzie jak i niech tak zostanie.

largo3
Moderator
Posty: 1297
Rejestracja: 2006-06-11, 11:08

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: largo3 » 2008-12-19, 22:36

Taki mały offtopic...
Jesteś już przyzwyczajony do Slacka... ok. Wyobraź sobie sytuację kiedy nagle wpada do Twojego domu znajomy. Patrzy on (znajomy) krytycznym okiem na Twój komputer i stwierdza, że "twój system jest do de... Zainstaluję ci świetny system" po czym usuwa Twojego Slacka i instaluje np. Gentoo (:hyhy:). Byłbyś zadowolony? Nie? A tak właśnie najczęściej wygląda "nawracanie" na GNU/Linuksa.
To tyle tytułem offtopa.

Arch jakoś nie przypadł mi do gustu...
UNIX is basically a simple operating system, but you have to be a genius to understand the simplicity.
-- Dennis Ritchie
Linux Registered User #419452

MariuszWWA
Użytkownik
Posty: 180
Rejestracja: 2005-10-31, 21:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: MariuszWWA » 2008-12-19, 23:27

Na szczęście mam takich znajomych co tylko to "słoneczko" potrafią odpalić (GG) i przeglądarkę, hehe. Aha - z torrentami sobie również radzą. Wracając do tematu - jeżeli już miałbym zrezygnować ze Slacka to chyba właśnie na korzyść Archa (bo po części przypomina mi Slackware).

Awatar użytkownika
pawelq
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 2006-12-03, 08:36
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: pawelq » 2008-12-21, 23:35

miałem archa ok. 2 tyg na początku byłem zachyony prostotą i szybkością, ale coraz więcej miałem z nich problemów, paczki nie działały stabilnie, cały system potrafił sie zawiesic z niczegoi dlatego zrezygnowalem z archa i powróciłem do Slackware. Nie mam czasu na eksperymenty dlatego Slackware pozostanie na długo... :)
Obrazek

f1y
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 2008-12-14, 16:16
Lokalizacja: Gliwice

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: f1y » 2008-12-22, 14:50

Stabilność niektórych paczek jest główną wadą Archa (choć sam system działa w miarę stabilnie) - często paczki beta, czy nawet alfa w repo, a nie w AUR i to spotykane czasem nawet w community i extra, a nie w testing, czy unstable. Do tego wzrost zamieszania wśród developerów i jakiś niezbyt wyraźny kierunek w rozwoju dystrybucji po odejściu Judda Vineta. Używałem Archa z dobre dwa lata na desktopie, ale już jakiś rok temu zrezygnowałem na rzecz innych dystrybucji (Gentoo, Slackware, CRUX, PLD). Tak na marginesie, jakiś czas temu powstał projekt o nazwie bodajże ArchRock, mający być serwerową odmianą Archa z usługami i aplikacjami w wersjach stabilnych, jednak o tym zbyt wiele nie mogę powiedzieć. Osobiście o wiele bardziej podoba mi się protoplasta Archa, CRUX, jednak tam paczki trzeba budować samemu, korzystając z systemu portów (taki Gentoo-like, podobny do Slackware/BSD, przynajmniej jeśli chodzi o initskrypty, FHS i parę innych rzeczy).
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej", Albert Einstein.

Awatar użytkownika
bzyk
Moderator w st. spocz.
Posty: 991
Rejestracja: 2004-06-05, 06:32
Lokalizacja: Pszczyna
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: bzyk » 2008-12-25, 20:11

Zrobiłeś mi smaka na tego cruxa :-) Zabieram się do guglogowania...
In /dev/null no one can hear you scream.

Awatar użytkownika
darjerz
Użytkownik
Posty: 1052
Rejestracja: 2004-05-28, 18:26
Lokalizacja: Wrocław

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: darjerz » 2008-12-25, 20:50

E tam gadacie mam slacka na wszystkich kompach z w domu (2 lapki 2 stacjonarki - wszystko nie pierwszej młodości).
Archa miałem chwilkę i podpadł mi z tymi zależnościami. Przy Suse wymiękłem przy klikaniu na konfiguracje sieci (z konsoli się udawało :d). Co do Slackware: skoro system działa u 3 userów - moje 2 córy i żona (niewiele kumate w komputerach) to znaczy e jest dobry. I ciekawostka łubuntu na laptoku nie potrafiłem skonfigurować tak (co prawda w 1 dzień) aby działał a to znaczy ze Slack jest dobry ni nie ma co go zmieniać.
Ba odpowiedni zrobione skrypty i sudoers pozwala im na łączenie się z siecią po wifi i gprs/umts przez klikanie ikonek w kde.
Arch jest ok ale może ja próbowałem może za starą wersje - jakieś 2 lata? z profilu na forum archa wynika że we wrześniu 2006:d pewnie teraz z archem jest dużo lepiej ale ... slackware działa dla mnie stabilnie i bez błędów wiec po co to zmieniać?
Ostatnio zmieniony 2008-12-26, 13:48 przez darjerz, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.

Awatar użytkownika
bzyk
Moderator w st. spocz.
Posty: 991
Rejestracja: 2004-06-05, 06:32
Lokalizacja: Pszczyna
Kontakt:

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: bzyk » 2008-12-26, 13:10

Sad Mephisto pisze: **) Teraz w pracy na desktopie mam Ubuntu, bo potrzebuję systemu do pracy, a nie do konfigurowania...
Czyżbyś Sad włączył flame_mode=on? :)
Ja zgodzę się z przedpiścą - dobrze skonfigurowany slack nie wymaga od end usera żadnych specjalnych skilli. U mnie jest tak samo; żona przesiadła się z windowsa na KDE (slacware), i nie da sobie na ten system żadnego złego słowa powiedzieć. A u córy pracuje Ubuntu - tylko dlatego że nie mam totalnie czasu na bawienie się w szlify przy Slaczku. Ale fakt jest taki, że Slackware po odpowiednim skonfigurowaniu nie ma sobie równych.
In /dev/null no one can hear you scream.

MariuszWWA
Użytkownik
Posty: 180
Rejestracja: 2005-10-31, 21:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: MariuszWWA » 2008-12-26, 16:19

bzyk pisze:Ale fakt jest taki, że Slackware po odpowiednim skonfigurowaniu nie ma sobie równych.
Święte słowa. Kropka.

droid
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 2009-02-25, 14:56

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: droid » 2009-03-03, 21:48

Co wy gadacie Archlinux to swietne distro, Slacka uzywam od 2000r (jeszcze nie bylo tego zacnego forum) i powiem tyle. Archlinux to swietny elastyczny , lekki system i co najwazniejsze doskonale zarzadzany (ABS,pacman, /etc.. /rc.d..) w moim mniemaniu to poprostu nowoczesny slack :) zreszta autor nie kryje ze czerpal inspir z takich distro jak CRUX,Slackware czy PLD - zreszta to widac. Slacka uzywam glownie na routerach.
A tak pozatym to arch jest dystrybucja ciagla i czeste czy nie wydania iso nie maja tu znaczenia, Jak wiadomo niezaprzeczalna zaleta Slacka jest "Slackware Security Advisories " czy w PLD "PLD Security Logs" - szkoda ze Arch jeszcze nie dojrzal do tej roli :(.

Czekam az arch dojrzeje albo wyjdzie jego specjalna wersja glownie skierowana na rozwiazania serwerowe wtedy to bedzie ciacho :)


Pozdro for all.
droid
Ostatnio zmieniony 2009-03-03, 21:49 przez droid, łącznie zmieniany 1 raz.

f1y
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 2008-12-14, 16:16
Lokalizacja: Gliwice

Re: Slackware a Archlinux

Post autor: f1y » 2009-03-05, 09:22

droid pisze:A tak pozatym to arch jest dystrybucja ciagla i czeste czy nie wydania iso nie maja tu znaczenia.
To prawda, jednak jeśli zmieni się coś w pacmanie (np. repozytoria), czasami trudno podnieść go ze starego iso niezależnie od tego, czy to instalacja z cd, czy z ftp, a wtedy włącza się kombinatoryka. Tak czy inaczej na Archa spoglądam raczej ciepło, chociaż niejeden raz przysporzył mi niezłych problemów i doprowadził do szału.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej", Albert Einstein.

ODPOWIEDZ