Slackware vs Mandrake/Fedora

Tu dyskutujemy o wyższości Slackware nad innymi dystrybucjami ;-)

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

apn
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 2004-05-23, 02:58

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: apn » 2004-09-02, 04:28

MOOtant pisze: Co ci nie odpowiada w kierunku rozwoju Linuksa? Przecie¿ to kernel. Jedyne co ja widzê to obs³uga coraz wiêkszej ilo¶ci sprzêtu.
A nie, nie! Nikt mi nie powie, ¿e przej¶cie z 2.4.x na 2.6.x oznacza jedynie nowy sprzêt. Tam jest znacznie wiêcej zmian...
MOOtant pisze: Po trzecie w ogóle nie rozumiem tych twoich intencji, mo¿e zrozumiem jak bêdziesz siê ja¶niej wypowiada³:
Np. w j±drze 2.6.x 1001 nowych rzeczy do obs³ugi nowych graficznych features, a nawet fb nie mog± porz±dnie skoñczyæ aby tego da³o siê bezproblemowo u¿ywalo (stabilnie i bezpiecznie, wiem ¿e u wiêkszo¶ci dzia³a, ale nie u wszystkich). Linux jest niestety jeden, wiêc podzielenie projektu na parê "ga³êzi" zajmuj±cymi siê osobnymi dziedzinami rynku, i jednym zespo³em nadzoruj±cym kompatybilno¶æ, by³o by rozwi±zaniem zbawiennym. Wpychanie ryby i wina na jeden pó³misek nie jest dobrym pomys³em, a to siê robi z Linuksa.

Carlozzz
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2004-08-29, 22:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: Carlozzz » 2004-09-02, 12:18

Ja co prawda trochę zielony jeszcze, ale co tam... Próbowałeś kiedyś dobrej rybki popijanej dobrym, wytrawnym winkiem (nie jakimś tam Mocnym Bykiem, tylko czymś lepsiejszym...)? A potrawy z użyciem wina??? Więc nie mów, że to zły pomysł...

Taki Mandrake 10 może na serwer się nie nadaje, ale jest doskonałą alternatywą dla komercyjnego Windowsa i idealnym rozwiązaniem na desktop lub stację roboczą. Połączenie bezpieczeństwa i stabilności linuxa z "wyjściem do ludzi" wypadło całkiem nieźle. Bawiłem się nim i pod względem prędkości wypada całkiem, całkiem. Fedora mi nie podpasowała, ale to tylko moja opinia.

Zresztą nie ma systemu dobrego na wszystko. I nie da się ukryć, że WinZgroza też ma swoje zalety i nie zawsze linux może ją zastąpić.

Moje powody przejścia z windy na linuxa (całkiem niedawno):
1. Chęć poznania czegoś nowego (błędem było zaczynanie od Auroxa, ale...);
2. Wreszcie mam leganly OS (ważne, bo opiekuję się stroną jednej fundacji związanej z prawem i wszelki przejaw legalności jest mocno wskazany);
3. Stabilność i bezpieczeństwo.

Obecnie mam slacka i, nie powiem, podoba mi się... Ale jak dla początkującego "linuxowicza", to brakuje mu właśnie kilku "automagicznych" rozwiązań... Co nie znaczy, że mnie do siebie zraża :D .

Pozdrawiam!
Twardym trza być, nie miętkim...

demonus
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 2004-09-29, 15:37
Lokalizacja: lodz

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: demonus » 2004-10-04, 18:56

akurat slackware imho bardziej nadaje sie dla nowego linuxowca (czy jak to nazwac), po tygodniu znasz wiekszosc polecen, wiesz co mozna zrobic z konsoli, uzywasz vima (hehe a mozna cos innego?); po drugim tygodniu sam sobie robisz konfig, wiesz gdzie czego szukac (zawsze ludzie maja problemy z struktura katalogow), kompilujesz kernela, moze piszesz cos prostego w bashu; po trzecim tygodniu cieszysz sie stabilnym systemem i kontynuujesz zabawe :)

a mandrake/fedora - samo instaluje jakies dziwne rzeczy, polowy w zyciu nie uzyjesz (nawet nie wiesz gdzie sa) po tygodniu wqr**** ciaglymi problemami przy jakiejkolwiek kompilacji wywalasz ww. system

imho trzeba miec troche doswiadczenia zeby moc dobrze pobawic sie takim mandrakem czy fedora, a slack jest doskonala dystrybucja zeby takie doswiadczenie zdobyc (z reszta potem i tak nie instaluje sie fc ani mdk ale to inna bajka :))

Awatar użytkownika
grz3si3k
Użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 2004-05-22, 10:47

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: grz3si3k » 2004-10-04, 19:29

mam pytanie ...:P ...??
tak czytam te posty i widze: btw, imho, ...i inne bzdety
ludzie nie papugujcie nie swoich wzorców bo to załosne jest..facet pisze w tekscie do kolesia 8 razy imho zamiast raz, moim zdaniem....

;/
przepraszam. ale tego niejednokrotnie nie da sie czytac.....
mozliwe ze polski język wam sie znudził, ale jesli juz musicie uzywać skrutów róbcie to z głową..
:wink:

...a tak dla sprawdzenie wpiszcie sobie w "Szukaj" np.btw lub imho, a wynik jest rewelacja.. :lol:
:: FreeBSD ::
separating the men from the boys...:P

asasyn
Użytkownik
Posty: 192
Rejestracja: 2004-09-07, 16:21

Dyskutujemy, hahaha

Post autor: asasyn » 2004-10-05, 13:40

Tu nie ma co dyskutować , miałem Fedorę dwójkę dwa tygodnie i polciała w kosmos, to jest takie badziewie, że wolałbym osobiście win95 niż to coś. Co mi z tego że rozpoznaje bezbłędnie kartę grafiki, a nawet monitor (tak było w moim przypadku) skoro wiesza się nachalnie, czas załadowania systemu to jakieś nieporozumienie, a czas wczytania programu z twardego dysku to tragedia. Tu zaraz widać wyższość Slackware, przynajmniej ja ją widzę. Czytałem opinie że
1) Fedora2 ma skopane jajko 2.6.5, bo takie ma standardowe
2)Fedora2 jest cała skopana.
W paru przypadkach ludzie pisali że wrócicli do FC1, a sporo podawało za wzór dystrybucję slackware.
Konfucjusz mówi: obraz to nie windows, sam się nie zawiesi

orli

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: orli » 2004-10-05, 18:07

Ciekawe, zainstalowałem sąsiadowi FC1, które potem gładko się zupdatowało do FC2 i żadnych problemów z tych które opisałeś nie zauważyłem. Przeciwnie Fedora działa idealnie.

Klopsik
Użytkownik
Posty: 65
Rejestracja: 2004-06-10, 12:20
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Kontakt:

Re: Dyskutujemy, hahaha

Post autor: Klopsik » 2004-10-05, 18:09

asasyn pisze: wolałbym osobiście win95 niż to coś
ja chyba nie

Awatar użytkownika
grz3si3k
Użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 2004-05-22, 10:47

Re: Dyskutujemy, hahaha

Post autor: grz3si3k » 2004-10-05, 19:35

asasyn pisze:Tu nie ma co dyskutować , miałem Fedorę dwójkę dwa tygodnie i polciała w kosmos, to jest takie badziewie, że wolałbym osobiście win95 niż to coś. Co mi z tego że rozpoznaje bezbłędnie kartę grafiki, a nawet monitor (tak było w moim przypadku) skoro wiesza się nachalnie, czas załadowania systemu to jakieś nieporozumienie, a czas wczytania programu z twardego dysku to tragedia. Tu zaraz widać wyższość Slackware, przynajmniej ja ją widzę. Czytałem opinie że
1) Fedora2 ma skopane jajko 2.6.5, bo takie ma standardowe
2)Fedora2 jest cała skopana.
W paru przypadkach ludzie pisali że wrócicli do FC1, a sporo podawało za wzór dystrybucję slackware.
przepraszam cie , ale gorszych bzdur nie słyszałem jak mie ziemia nosi..a nosi juz troche :D
moze rzeczywiscie zainstaluj w$95 :lol: :lol: :shock:
:: FreeBSD ::
separating the men from the boys...:P

asasyn
Użytkownik
Posty: 192
Rejestracja: 2004-09-07, 16:21

grz3si3k

Post autor: asasyn » 2004-10-05, 20:16

Gdybym nie miał wyraźnych powodów to nie ściągałbym i nie instalował slacka którego mam do teraz, żaden z systemów MS nie zaaplikował mi takich atrakcji jak FedoraCore2, w WinXP ściągałem programy, po zabawie kasowałem
jestem najgorszym użytkownikiem dla jakiegokolwiek OS ponieważ co chwilę coś jest dodawane lub usuwane i Win XP
na którego tak wszyscy nie wiadomo czemu plują nigdy mi nie klęknął, fakt że raz w tygodniu sprawdzałem mu HDD i czyściłem rejestr, za to FC2 wywalała mi się bez powodu tak że pozostawał tylko reset na obudowie kompa, moje porównianie FC2/Slackware = syrenka105 /najnowszy mercedes, jeżeli uważasz że piszę bzdury to twoja sprawa, po to jest forum by się na nim wypowiadać
Konfucjusz mówi: obraz to nie windows, sam się nie zawiesi

Awatar użytkownika
MOOtant
Użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: 2004-06-12, 22:31

Re: grz3si3k

Post autor: MOOtant » 2004-10-05, 22:43

asasyn pisze:Gdybym nie miał wyraźnych powodów to nie ściągałbym i nie instalował slacka którego mam do teraz, żaden z systemów MS nie zaaplikował mi takich atrakcji jak FedoraCore2, w WinXP ściągałem programy, po zabawie kasowałem
jestem najgorszym użytkownikiem dla jakiegokolwiek OS ponieważ co chwilę coś jest dodawane lub usuwane i Win XP
na którego tak wszyscy nie wiadomo czemu plują nigdy mi nie klęknął, fakt że raz w tygodniu sprawdzałem mu HDD i czyściłem rejestr, za to FC2 wywalała mi się bez powodu tak że pozostawał tylko reset na obudowie kompa, moje porównianie FC2/Slackware = syrenka105 /najnowszy mercedes, jeżeli uważasz że piszę bzdury to twoja sprawa, po to jest forum by się na nim wypowiadać
Po to jest mózg, żeby go używać -> nie bez powodu FC2 ci się wywalała. Działy typu advocacy z reguły nie są po to, żeby wygłosić swoje zdanie i pójść dalej. Trzeba te zdanie obronić. Przeczytałeś chociaż całe Release Notes? Przy okazji przydałoby się gdybyś pisał tak żeby to się dało łatwo zrozumieć.

[ Dodano: 2004-10-05, 23:49 ]
asasyn pisze: 1) Fedora2 ma skopane jajko 2.6.5, bo takie ma standardowe
2)Fedora2 jest cała skopana.
W paru przypadkach ludzie pisali że wrócicli do FC1, a sporo podawało za wzór dystrybucję slackware.
Co z tego? Może podasz jakieś argumenty. Z twojego postu nawet nie wynika, że Fedora Core 2 (1 też) ma jądro z dużą ilością łat nałożoną na nie. II "argument" jest śmieszny. A ostatnie zdanie to już w ogóle największa bzdura. Co z tego, że ktoś lubi Slacka, ktoś Debiana, a ktoś jeszcze DOSKONALE sobie radzi na Mandrake/SuSE/Fedora???

Awatar użytkownika
grz3si3k
Użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 2004-05-22, 10:47

Re: grz3si3k

Post autor: grz3si3k » 2004-10-06, 06:01

asasyn pisze:Gdybym nie miał wyraźnych powodów to nie ściągałbym i nie instalował slacka którego mam do teraz, żaden z systemów MS nie zaaplikował mi takich atrakcji jak FedoraCore2, w WinXP ściągałem programy, po zabawie kasowałem
jestem najgorszym użytkownikiem dla jakiegokolwiek OS ponieważ co chwilę coś jest dodawane lub usuwane i Win XP
na którego tak wszyscy nie wiadomo czemu plują nigdy mi nie klęknął, fakt że raz w tygodniu sprawdzałem mu HDD i czyściłem rejestr,
swiadczy to o tym ze wolisz łatwizne i bałwochwalenie window$a z czym sie nie zgadzam..
to nie sa zadne argumenty ze nie potrafisz poradzić sobie z systemem, a to ze do slacka masz takie zaufanie to proste jest ..bo jest stabilnym systemem i dlatego nie robi ci niespodzianek..
zacznij czytac, mysleć, i nie pisz bzdur
za to FC2 wywalała mi się bez powodu tak że pozostawał tylko reset na obudowie kompa, moje porównianie FC2/Slackware = syrenka105 /najnowszy mercedes, jeżeli uważasz że piszę bzdury to twoja sprawa, po to jest forum by się na nim wypowiadać
twoje porównaie przypomina mi ni mniej ni wiecej cos takiego:
window$ jest lepszy bo jest lepszy ...chocaz nie uzywałem innych to jednak jest lepszy..

wiesz po to jest to forum zeby dyskutowac... :lol:
:: FreeBSD ::
separating the men from the boys...:P

gmad
Użytkownik
Posty: 169
Rejestracja: 2004-07-08, 10:34

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: gmad » 2004-10-12, 08:04

Linuxa używam od ponad dwóch lat. Pierwsza dystrybucja to Mdk 8.2, później był jakiś RH, później znów Mdk, aż wreszcie dorosłem do Slacka. Teraz czasami mmi się zdarza zdradzić go dla jakiejś innej dystrybucji ale Slack jest na pierwszym miejscu z jednego powodu - jest o wiele łatwiejszy. Pomimo grficznych konfiguratorów w Mdk zawsze coś pójdzie nie po twojej myśli, coś nie zainstaluje, nie ustawi tak jak powinno. Np. konfiguracja karty tv. Aby ją uruchomić w Mdk, każe mi zainstalować ze 40 lub więcej MB softu - również takiego, którego nie chcę... W RH/FC - system zarządznia rpm'ami jest do d... Spróbuj zaistalować jedną wyranonkretną paczkę nie z konsoli. Właśnie z powodu *.tgz przesiadłem się na Slacka - podnieciły mnie wiadomości o braku zależności, co jest oczywiście prawie prawdą. Mając jednak swaret i checkinstall większość paczek robię sam dla siebie, co jest banalne. Ponadto widzę różnicę w szybkości działania kompa na Slacku i Mdk czy RH/FC. Nie da się porównać. Jedynie gdybym miał szybszy komputer (teraz to PIII 550 podkręcone do 666, 256MB, 15GB HD) tospróbowałbym SuSE.
Na koniec - zainstalowałem sobie ostatnio nową dystrybucję - Yoper (z LinuxMagazine 9/2004), która miała niby powstac na Slacku. Wrażenia - do bani!

Awatar użytkownika
Gogiel
Użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 2004-06-13, 10:58
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: Gogiel » 2004-10-12, 08:32

A mnie ciekawi jedna rzecz.

Gdyby Patrick dorzucial kilka pomocnych narzedzi dla poczatkjacych (cos podobnego do Yast), to czy spowolnilo by to system?
Mysle, ze nie. Po prostu takie narzedzie edytowalo by za nas niektore skrypty w /etc i nic wiecej.

Ja jescze nie rouzmiemjednej rzeczy. Dlaczegopodnieca Was tak ten brak zaleznosci??

Przeciez zawqsze mozna bylo uzyc rpm --force --nodeps
http://www.linux.com.pl/forum
http://urloogle.com/fa

orli

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: orli » 2004-10-12, 09:44

Tym bardziej że zależności i tak są :) Tyle że nie wpisane na sztywno do speca.

Awatar użytkownika
Sad Mephisto
Administrator
Posty: 2824
Rejestracja: 2004-05-22, 13:24
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Re: Slackware vs Mandrake/Fedora

Post autor: Sad Mephisto » 2004-10-12, 10:16

Gogiel pisze:Ja jescze nie rouzmiemjednej rzeczy. Dlaczegopodnieca Was tak ten brak zaleznosci??
Dlaczego? Ponieważ dawno temu jak miałem MDK 9.1, to standardowo był w nim zainstalowany TCL w wersji 8.3. Potrzebowałem TCL 8.4. Ściągnąłem odpowiedniego RPMa, chciałem go zainstalować, a on mi na to, że żeby go zainstalować trzeba się pozbyć konfilktujących paczek i musi odinstalować prawie połowę pakietów (nawet TuxRacera! :cry: ). Trochę to nielogiczne, prawda?
A --nodeps suxx, bo i tak nie działa, bo czegoś tam wymaga :P
[i]Thank you for noticing this notice. Now that you've noticed this notice, you may have noticed that this notice is noticably unnoticable.
$ python -c "print int(''.join(map(lambda x: str(len(x)),'Kto z woli i myśli zapragnie Pi spisać cyfry ten zdoła.'.split())))/1e+10"[/i]

ODPOWIEDZ