miniSLACK

Instalacja Slackware Linux, problemy i wstępna konfiguracja, aktualizacje do nowszych wersji.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

czezz
Użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 2004-10-01, 15:23
Lokalizacja: W-wa

miniSLACK

Post autor: czezz » 2008-02-16, 16:59

Piszę bo może ktoś podrzuci mi jakieś sugestie, helpy, hinty, etc. jak dojść z tematem do końca :)

Znalazłem u siebie takie cudo:
Laptop firmy ACROBAT,

Procesor: Intel 486 DX2
Pamięć: 20 MB (Choć wsadzona kość to 32 MB - pewnie płyta nie obsługuje więcej :P)
Dysk: 340 MB
Karta sieciowa: 3Com EtherLink III LAN PC Card (3C589D) (Ethernet) - zasówa na 10 Mbitów
VGA: Chips and technologies, Accelerator
FDD 1,44

BRAK napędu CD-ROM !!!

Tak sobie pomyślałem, że skoro mam już taki zabytek to może sprawdzić jak zachowywał by się na nim Slack ;). Robiłem już testy z ZipSlackiem.
To co mnie jednak bardziej kręci to spróbować zainstalować tam prawdziwą dystrybucje (340 MB - może być ciasno :P) z jajkiem 2.6.

Pierwsza przeszkoda do pokonania - brak CD-ROM'a.
Zostaje opcja bootowania z sieci.

Jak mogę przygotować dyskietkę bootującą z obsługą sieci.
Jak przygotować serwer udostępniający instalacje Slackware 12 - przez NFS ?

[ Dodano: 2008-02-17, 02:36 ]

###UPDATE#############################

Gdyby ktoś pytał to na płycie Slackware 12 (DVD)

Kod: Zaznacz cały

/usb-and-pxe-installers/etherboot/ETHERBOOT_README.TXT
/usb-and-pxe-installers/README_PXE.TXT
Miłej zabawy ;)



[ Dodano: 2008-02-17, 12:28 ]
###UPDATE#############################

Nie rozwiązuje to jednak całkowicie problemu.
O ile opis /usb-and-pxe-installers/README_PXE.TXT prawie doskonale pokazuje jak przygotować BOOT Server ( znalazłem 1 błąd + 1 niedomówienie), o tyle obrazy etherboot_pcmcia.img i etherboot_img nie są już bezproblemwe.

Na pierwszy ogień postanowiłem wytestować sam BOOT Server i hosta, który ma wbudowaną obsługę PXE - tu nie było problemów.

Następnie spróbowałem zabootować tego samego hosta używając dyskietki.
Moduł obsługujący jego kartę sieciową to: eepro100.

Oto rezultat:

Kod: Zaznacz cały

Boot from (N)etwork or (Q)uit ? Probing pci nic... 
[id1038] Ethernet addr: 00:0C:9F:10:46:6E Searching for server (DHCP)..... 
Me: 192.168.0.98, DHCP: 192.168.0.1, TFTP 192.168.0.1, Gateway 192.168.0.1 

No filename 
<sleep> 
<abort> 

Probing pci nic... 
Probing isa nic... 

<sleep> 

Boot from (N)etwork or (Q)uit ?
Host dostaje adres 192.168.0.98
Wygląda na to, że widzi DHCP a więc również TFTP.
Martwi mnie jednak to co widnieje poniżej - jeszcze nie odszyfrowałem.
Jeżeli ktoś wie proszę o helpa.
Ostatnio zmieniony 2008-02-17, 12:31 przez czezz, łącznie zmieniany 7 razy.

Awatar użytkownika
alekow
Użytkownik
Posty: 262
Rejestracja: 2007-11-30, 17:33
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: miniSLACK

Post autor: alekow » 2008-02-18, 12:49

eeee... ja bym proponował przełożyć dysk do kompa z czytnikiem cd-rom i zainstalować na nim system, skompilować kernel, taki żeby pasował do komponentów prastarego przecież kompa, a potem dopiero robić resztę...

Swoją drogą instalowanie slacka na 486 to może być niezłe przeżycie :-)

Awatar użytkownika
duo
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2008-02-18, 16:45
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: miniSLACK

Post autor: duo » 2008-02-18, 16:58

dysk z laptopa przełożyć do kompa to też chyba ciężka sprawa, a może instalacja z dyskietek, jak to robiono kiedyś? :)

Awatar użytkownika
darjerz
Użytkownik
Posty: 1052
Rejestracja: 2004-05-28, 18:26
Lokalizacja: Wrocław

Re: miniSLACK

Post autor: darjerz » 2008-02-18, 17:18

Ja kiedyś Slaka 10.2 chyba stawiał na lapku 486 i niestety instalka po sieci nie poszła - cały czas połączenie rwało się. Wybrałem opcje z HDD do kompa.
Najszybciej jednak wbew pozorom jest j zaopatrzyć sie w prześciówke IDE i podłączyc dysk do kompa - bo ile czasu zajmie wyjęcie dysku z laptopa i podpięcie go do kompa w świetle instalacji na piekielnej mocy 486?.
A nawet wtedy mamy 2 opcje
1. instalujemy na szybkim kompie
2. mamy sporo miejsca na dysku kopiujemy instalkę na hdd i po zabotowaniu z dyskietki instalujemy system(ale to w sumie bez sensu jest czyli opcja dla masohisty ;D )
Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.

Awatar użytkownika
SaraniS
Użytkownik
Posty: 176
Rejestracja: 2005-08-10, 08:22
Lokalizacja: Olesno Slaskie
Kontakt:

Re: miniSLACK

Post autor: SaraniS » 2008-02-19, 21:53

Witam
Byłeś na dobrej drodze, poźniej jednak zbłądziłeś :P
Ja na takich starych laptopach zawsze stawiałem Slackware z ZipSlacka:
1. Instalacja ZipSlacka (partycja FAT jakieś 100MiB, minimalnie więcej niż ma ZipSlack, reszta miejsca wolna)
2. Boot ZipSlacka, utworzenie na wolnym miejscu partycji linuksowej, skopiowanie na nią drzewka Linuksa i podmiana ścieżek w plikach konfiguracyjnych, instalacja Lilo.
3. Gdy już ZipSlack działa na natywnym systemie plików, można się bawić dalej ;)
3.1. Instalujesz Swaret/ SlaptGet czy co wolisz i doinstalowujesz z netu co tam chcesz ;)

A, i nie zalecam do takiego zabytku nic nowszego od 10.2 (jądro możesz zmienić, najlepiej wycinając z niego wszystko co niepotrzebne - choć ja na P133/32MiB RAM mam 10.2 i fabryczne 2.4.33 :) )
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 2008-02-19, 21:55 przez SaraniS, łącznie zmieniany 1 raz.
Toshiba Satellite L40-14B: Cel530 1.73GHz/ 2GiB RAM/ 320GiB HDD Slackware 14.0 Linux 3.2.29, KDE 4.8.5, Opera 12, Skype 4.2, XMMS/ amarok/ MPlayer
RLU #398894

ODPOWIEDZ