Administrowanie serwerem plików a kwestie prawne

Wszystko o czym chcecie dyskutować a tyczy się choć trochę Slackware Linux i nie tylko!

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Awatar użytkownika
Barca
Użytkownik
Posty: 277
Rejestracja: 2005-01-24, 20:25

Re: Administrowanie serwerem plików a kwestie prawne

Post autor: Barca » 2007-07-21, 21:22

6) usługodawca - osobę fizyczną, osobę prawną albo jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, która prowadząc, chociażby ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową świadczy usługi drogą elektroniczną,
AFAIR z lektury Waszej homepage rootnode to stowarzyszenie, które z opłat za shelle pokrywa jedynie koszty działalności, nie osiągając zysków, czyli nie prowadząc działalności zarobkowej (a tym bardziej zawodowej). Jest więc pytanie o to, czy ta ustawa w ogóle ma do Was zastosowanie, skoro nie posiadacie statusu usługodawcy ;-)
Art. 13. 1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto transmitując dane oraz zapewniając automatyczne i krótkotrwałe pośrednie przechowywanie tych danych w celu przyspieszenia ponownego dostępu do nich na żądanie innego podmiotu:
Czyżby podkreślony fragment wskazywał na to, że ten artykuł nie ma zastosowania do np. zwykłego serwera z apachem, a ma zastosowanie jedynie do hmhm jakichś cache'ów / squidów? IMHO ten artykuł nie daje przeciętnemu adminowi ochrony.
Art. 14. 1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.
2. Usługodawca, który otrzymał urzędowe zawiadomienie o bezprawnym charakterze przechowywanych danych dostarczonych przez usługobiorcę i uniemożliwił dostęp do tych danych, nie ponosi odpowiedzialności względem tego usługobiorcy za szkodę powstałą w wyniku uniemożliwienia dostępu do tych danych.
3. Usługodawca, który uzyskał wiarygodną wiadomość o bezprawnym charakterze przechowywanych danych dostarczonych przez usługobiorcę i uniemożliwił dostęp do tych danych, nie odpowiada względem tego usługobiorcy za szkodę powstałą w wyniku uniemożliwienia dostępu do tych danych, jeżeli niezwłocznie zawiadomił usługobiorcę o zamiarze uniemożliwienia do nich dostępu.
Taaaaa... Czyli jak dostaniesz newsa "urzędowego" to fajnie, możesz od razu uniemożliwić dostęp i jest git. Ale jak to Ty odkryjesz (albo kolega Ci powie), że na Twoim serwerze ktoś udostępnia materiały pedofilskie to nie możesz od razu ich zdjąć z Sieci, tylko wpierw masz gościa uprzedzić o ZAMIARZE uniemożliwienia do nich dostępu?! I co, masz mu jeszcze może dać np. 2 tygodnie na zdjęcie tych danych samemu a dopiero potem możesz samemu je "odpublicznić"? Albo ja czegoś nie rozumiem albo ten przepis nie daje adminowi prawie żadnej ochrony w takiej sytuacji przed roszczeniem odszkodowawczym usługobiorcy. Ten przepis to coś jak facio z latarnią który biegał przed automobilem oznajmiając, że ten nadjeżdża.
Art. 15. Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych, o których mowa w art. 12-14.
Też fajny kwiatek. Nie musisz nic robić, nie interesuj się w ogóle zawartością /home/*/www bo i po co, jak zwalnia Cię ten przepis od wszelkiej odpowiedzialności. To po kiego grzyba była cała ta paplanina w art. 13 i 14?
Albo niczego się nie nauczyłem przez 5 lat studiów prawniczych i nie umiem analizować przepisów albo jednak ta ustawa to szmelc :roll:
Ostatnio zmieniony 2007-07-21, 21:23 przez Barca, łącznie zmieniany 1 raz.

Lone_wolf

Re: Administrowanie serwerem plików a kwestie prawne

Post autor: Lone_wolf » 2007-07-21, 21:45

Barca pisze:5 lat studiów prawniczych
To tak przy okazji, co grozi intruzowi za :
1) Włamanie do systemu ale niczego nie niszczy.
2) Włamanie do systemu i niszczy dane użytkowników lub/i pliki systemowe.
Z góry zakładam że gość został złapany i udowodniono mu winę.

Awatar użytkownika
Barca
Użytkownik
Posty: 277
Rejestracja: 2005-01-24, 20:25

Re: Administrowanie serwerem plików a kwestie prawne

Post autor: Barca » 2007-07-21, 22:43

Odpowiedź jest oczywiście w ustawie zwanej sympatycznie kodeksem karnym :-)
Lone_wolf pisze:1) Włamanie do systemu ale niczego nie niszczy.
Art. 267.
§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje informację dla niego nie przeznaczoną, otwierając
zamknięte pismo, podłączając się do przewodu służącego do przekazywania
informacji lub przełamując elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne
jej zabezpieczenie
,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest
uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym
albo innym urządzeniem specjalnym.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1
lub 2 ujawnia innej osobie.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Lone_wolf pisze:2) Włamanie do systemu i niszczy dane użytkowników lub/i pliki systemowe.
Art. 268a.
§ 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub
utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca
lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie
takich danych
,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Kto, dopuszczając się czynu określonego w § 1, wyrządza znaczną szkodę majątkową,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Art. 269.
§ 1. Kto niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia dane informatyczne o szczególnym
znaczeniu dla obronności kraju, bezpieczeństwa w komunikacji, funkcjonowania
administracji rządowej, innego organu państwowego lub instytucji państwowej
albo samorządu terytorialnego albo zakłóca lub uniemożliwia automatyczne
przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych
,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto dopuszcza się czynu określonego w § 1, niszcząc
albo wymieniając nośnik informacji lub niszcząc albo uszkadzając urządzenie
służące do automatycznego przetwarzania, gromadzenia lub przekazywania
danych informatycznych
.
Art. 269a.
Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie,
uszkodzenie lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę
systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Awatar użytkownika
ahes
Użytkownik
Posty: 1047
Rejestracja: 2004-05-28, 10:44
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: Administrowanie serwerem plików a kwestie prawne

Post autor: ahes » 2007-07-22, 21:47

Barca,

Ja nie jestem prawnikiem, ale w definicji uslugodawcy jest jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej. Stowarzyszenie jest wlasnie taka jednostka organizacyjna, ktora nie posiada osobowosci prawnej.

Pierwszy zamieszczony punkt odnosi sie zapewne do squidow i ruterow.

Problemy sa dwa:
- nie bede interesowal sie niczym, a policja i tak wie swoje
- prawo europejskie rozni sie od polskiego, serwery sa za granica.

Pozdrawiam
[b][url=http://rootnode.net]rootnode.net[/url] :: Konta shellowe z piekła[/b]

Awatar użytkownika
Barca
Użytkownik
Posty: 277
Rejestracja: 2005-01-24, 20:25

Re: Administrowanie serwerem plików a kwestie prawne

Post autor: Barca » 2007-07-22, 22:51

ahes pisze:(...) w definicji uslugodawcy jest jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej. Stowarzyszenie jest wlasnie taka jednostka organizacyjna, ktora nie posiada osobowosci prawnej.
6) usługodawca - osobę fizyczną, osobę prawną albo jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, która prowadząc, chociażby ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową świadczy usługi drogą elektroniczną,
Ahes, to nie tak. Definicja usługodawcy zakłada, że aby mieć status usługodawcy należy spełniać kumulatywnie 3 warunki:
a) być osobą fizyczną, prawną albo ułomną osobą prawną
b) prowadzić (chociażby ubocznie) działalność zarobkową lub zawodową
c) świadczyć usługi drogą elektroniczną
Czyli wszystkie 3 warunki trzeba spełniać. IMHO rootnode do tej definicji nie pasuje bo wprawdzie spełnia warunki a) i c) ale b) nie.
ahes pisze: Pierwszy zamieszczony punkt odnosi sie zapewne do squidow i ruterow.
Całkiem możliwe :-)
ahes pisze: Problemy sa dwa:
- nie bede interesowal sie niczym, a policja i tak wie swoje
- prawo europejskie rozni sie od polskiego, serwery sa za granica.
Pozdrawiam
Lokalizacja serwerów za granicą nie powoduje, że prawo polskie nie ma w ogóle do nich (lub ich adminów) zastosowania. To jednak kwestia zbyt skomplikowana, żeby ją tu teraz poruszać ;-)

ODPOWIEDZ