Wasz stopień uzależnienia od windy

Wszystko o czym chcecie dyskutować a tyczy się choć trochę Slackware Linux i nie tylko!

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Lone_wolf

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: Lone_wolf »

Raczej nie. Przeglądałem różne informacje na temat xboxa, z tym szumem masz rację, wszyscy piszą że występuje. Jego drugi mankament to chłodzenie. Podobno konsola musi paść, wtedy na gwarancji wymieniają chłodzenie i później jest już ok. Niemniej wśród graczy najlepsze opinie ma xbox360.

Awatar użytkownika
ondreyos
Użytkownik
Posty: 331
Rejestracja: 2007-11-01, 17:31
Lokalizacja: Poznań

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: ondreyos »

KLAPEK pisze:Naprawdę nie widzisz powiązań?

Bardzo dużo sprzętu okrojonego, który dobrze działa tylko z win np drukarki laserowe hp bez pcl...
Coraz to bardziej wypasione podzespoły, które oczywiście już nie pasują do starszych płyt - mają inne wejścia np karty graficzne...
sorry ale argument jest chybiony. o ile moge sie zgodzic co do np. drukarek dzialajacych tylko pod windowsem (chociaz tez nie do konca - maja ograniczone mozliwosci, ale za to przystepniejsze niz ogolnodostepne odpowiedniki ceny), to argument o kartach graficzncznych jest troche nietrafiony (mowiac delikatnie ;) )

idac twoim tokiem rozumowania za chwile dojdziemy do stwierdzen w stylu "po co wymyslali te zlacza pci, przeciez karta graficzna na isa tez mi dobrze chodzila..." a o sata juz nie wspomne - skandal, ktos powinien za to odpowiedziec przed specjalna komisja sledcza. przeciez szerokie tasiemki do dyskow tez byly super :P

Awatar użytkownika
KLAPEK
Użytkownik
Posty: 840
Rejestracja: 2004-06-13, 21:00

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: KLAPEK »

Drukarka hp 1020 zdaje się - ta w cenie ok 350 zł [najbardziej popularna] wymaga przy każdorazowym włączeniu flaszowania biosu - chyba nie jest to zbyt wygodne.
Oczywiście można wszystko załatwić odpowiednim skryptem, ale nie tędy droga.
Poza tym takie drukarki mają ograniczona funkcjonalność w porównaniu do win...

Co do kart - rozumiem że prędkość, wydajność etc, ale dlaczego jak mam ochotę zmienić, to muszę kupić nowy komputer, bo już nic do niczego nie pasuje...

A i tak na tych kartach wcale lepiej i wydajniej to nie chodzi niż na starych - więc po co?
Dla kasy, oczywiście...
A mam porównanie patrząc w robocie na nowym gf i moim w domu gf2 - nie widzę naprawdę żadnej różnicy w typowym [poza grami] użytkowaniu.

Zresztą sam spójrz - nowe kompy mają już kosmiczne taktowanie procka, ram liczony w gigabajtach, karty grafiki w setkach mb, a wcale nie pracuje się na nich szybciej i przyjemniej niż na starych kompach [mówię oczywiście o typowym userze z win na pokładzie - vista ma takie wymagania, że całe to przyspieszenie i ulepszanie kompów nic tak naprawdę nie daje, bo nadal system muli].
I po co to - dla kasy...
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
#318805 @ Slackware GNU/Linux

Awatar użytkownika
ethnoe
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 2006-01-31, 17:58
Lokalizacja: Helsinki
Kontakt:

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: ethnoe »

KLAPEK, a spójrz na problem z perspektywy gracza - każdy upgrejd daje skok wydajności w grach. I to dla graczy są produkowane te bajery, to gry napędzają kolejne skoki wydajności i nowe technologie (oczywiście, to tylko uproszczenie :P ). Po zmianie laptopa też nie odczułem zmiany w wydajności jakiejś porażającej na moim Slacku (a przesiadłem się z Celerona1,6GHz/ 512RAM/ ATI X200 na Core2Duo1,8GHz/ 2GBRAM/ GeFore Go 7600GT), a co innego w grach, gdzie różnica jest nawet nie do opisania.
Samo słowo ubuntu pochodzi z języka Zulu i oznacza człowieczeństwo wobec innych, choć niektórzy tłumaczą je jako "nie potrafię skonfigurować Slackware"

Awatar użytkownika
KLAPEK
Użytkownik
Posty: 840
Rejestracja: 2004-06-13, 21:00

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: KLAPEK »

Właśnie gracze... coś jest nie tak, jeśli ktoś kupuje kompa do gier i przy każdej nowej wymienia połowę bebechów by mógł grać.
Ale to chora polska rzeczywistość.
Do gier kupuje się konsole - po to je wymyślono.
I wcale nie jest to drożej - bo jak komp może służyć do większej ilości zadań - ale trzeba go do gier co chwila upgrejdować - to lepiej mieć kompa do zadań komputerowych i konsolę do gier ;)
Konsoli nie trzeba upgrejdować - gra napisana pod daną konsolę zawsze bez problemu na niej pójdzie.
Wybór konsol też jest całkiem spory: ps2, ps3, xbox, wii...
Może w Polsce gier jest mało - ale np na ebay można znaleźć setki tytułów za małe pieniądze...

Dlatego ja mam starego kompa i ps2 :)
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
#318805 @ Slackware GNU/Linux

Awatar użytkownika
ethnoe
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 2006-01-31, 17:58
Lokalizacja: Helsinki
Kontakt:

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: ethnoe »

Ale ja uwielbiam RPGi, i nie wyobrażam sobie grać w nie bez myszki, albo RTS-y, albo nawet Gears of War czy Crysis (który swoim wyglądem kładzie wszytskie konsolówki.. a wymaganiami wszystkie kompy :D ), jak grać w FPSa na padzie? Więc raz na jakiś czas pozostaje upgrejd kompa, na szczęście nie gonię za każdą nowinką, więc to tak co 2-3 lata.
Z resztą do konsoli trzeba też telewizor, a to że każdy go posiada wcale nie jest oczywiste.

Ale to już się robi offtop konsole vs pc ;)
Samo słowo ubuntu pochodzi z języka Zulu i oznacza człowieczeństwo wobec innych, choć niektórzy tłumaczą je jako "nie potrafię skonfigurować Slackware"

Awatar użytkownika
KLAPEK
Użytkownik
Posty: 840
Rejestracja: 2004-06-13, 21:00

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: KLAPEK »

Mi też się wydawało niemożliwym grać w FPS na padzie.... a teraz nie wiem jak można grać na klawiaturze ;p
Wszystko kwestia przyzwyczajenia....

No i na konsolę są różne fajne dziwadła ;)
Np moja żona lubi sobie potańczyć na macie.
A są jeszcze pistolety, karabiny, wędki, deskorolki.....

No, ale fakt, że nie we wszystko można zagrać....
Ale to już temat pc vs konsola :)
Państwowa dziwka, flądra w jedwabiu i złocie. || Chcą za nią tren nieść, duszę włócząc w błocie. || Cyril Tourneur (1575-1625) ||
#318805 @ Slackware GNU/Linux

Awatar użytkownika
Nightwalker
Użytkownik
Posty: 545
Rejestracja: 2006-01-02, 01:23
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: Nightwalker »

Mieszkam w wieżowcu na 7 piętrze, więc jestem skazany na windę ;-)
Na górze fiołki, na dole las, all your base are belong to us

[ [url=http://forum.slackware.pl/viewtopic.php?p=142666]Darmowy shell[/url] ]

Awatar użytkownika
Trivelt
Użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2007-11-29, 21:14
Kontakt:

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: Trivelt »

Ale możesz jej nie używać :P Ja mieszkam w 7-piętrowym bloku i chodzę po schodach.
http://wiki.linux.pl

Awatar użytkownika
sectt
Użytkownik
Posty: 139
Rejestracja: 2006-06-04, 12:15
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: sectt »

Po schodach?? Na 7 piętro?? Ja mieszkam na 5 to jeszcze sie da wyjść.

A tak do tematu :) To nie używam windowsa w domu. Na lapku i stacjonarnym Slackware. W pracy używam windowsów, ale mam nadzieje że to sie niedługo zmieni.

siupol
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 2007-06-05, 20:18
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: siupol »

a moj stopien uzaleznienia hmmm.....

Mecze slacka 11 a na dysku gdzies tam wisi Windows
nie wlaczam bo nie mam takiej potrzebya i tak w lilo brak wpisu.
Ostatni raz wlaczylem windowsa jakos kolo bozego narodzenia
ale to byl zly pomysl bo tylko sie zdenerwowalem
bo jak dlugo mozna czekac az sie wlaczy.
Nawet moja dziewczyna troche sie przekonala do pingwinka :)
A czemu Linuksik a nie Winda moze to glupie ale...
Lubie grzebac w os i meczyc wlasne problemy a jak sie uda to jest
z tego wiele radochy.
Ostatnio np instalowalem EKG ale nie zainstalowalem sobie
libgadu???(nie pamietam calej nazwy) ale jak juz wszystko zainstalowalem
i ruszylo to sie cieszylem jak glupi do sera.
Ale to chyba bardziej to byla teoria czemu linux a nie windows.

W kazdym razie pozdrawiam wszystkich
[img]http://img228.imageshack.us/img228/8452/21205353139pq5.png[/img]
[img]http://img148.imageshack.us/img148/9879/slackware1userbarzl9.gif[/img]

Sajmon
Moderator
Posty: 1173
Rejestracja: 2004-05-22, 23:19
Lokalizacja: Graz
Kontakt:

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: Sajmon »

ktoś wcześniej napisał: zboczeniem jest mowic, ze w windows dziala.
Muszę kogoś zmartwić - Windows XP działa, od marca zeszłego i to 24 godziny na dobę.
Kupiłem laptopa Acera tylko po to żeby zasadzić na nim PS CS3, który zresztą kosztował więcej niż cały ten laptop :)

Jako takiego uptime nie ma na Windowsie ale:
C:\Dokumente und Einstellungen\Papa>net statistics server
Serverstatistik für \\LAPTOP_CS3


Statistik seit 3/07/2007 17:06 PM
Krótko tłumacząc ostatnią linijkę: komp wystartował 3/07/2007 o godz. 17:06

Córka używa LimeWire :)
Żona gra w totolotka i ogląda pierdoły związane z modą, a ja obrabiam zdjęcia :)
I nie piszcie mi nic o gimpie, tudzież o RAW konwertarach. Kto ma czas to niech się tym bawi na linuksie :)

<edit>
Oprócz tego XP potrzebny jest mi do obsługi aparatu 40D i D300
</edit>
Ostatnio zmieniony 2008-02-21, 19:44 przez Sajmon, łącznie zmieniany 1 raz.
[url=http://polish-32053322658.spampoison.com][img]http://pics8.inxhost.com/images/sticker.gif[/img][/url]
perl -e 'print $i=pack(c5,(41*2),sqrt(7056),(unpack(c,H)-2),oct(115),10);'

miszmaniac
Moderator
Posty: 1510
Rejestracja: 2006-03-19, 12:00
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Wasz stopień uzależnienia od windy

Post autor: miszmaniac »

Ja używam w pracy na kompie Windowsa XP i osobiście uważam, że przy całej sympatii do Linuksa, pod pewnymi względami, mam tu na myśli usługę katalogową active directory i zasady GPO w Windows Server 2003, narzędzia te są tak zmyślnie napisane, że nie mają sobie równych pod Linuksem. To co da się ustawić w sambie działające jako Domain Controler to jest tylko namiastka prawdziwych możliwości tego systemu.
Szczególnie wychodzi to w pracy w większych sieciach, dla kilkuset... czy kilku tysięcy stanowisk, centralne zarządzanie, jakie wspiera Windows jest naprawdę świetne. (Jeśli ktoś nie wierzy zapraszam na 'autoryzowane' szkolenie MS nr 2368A, można nabrać szacunku do tego:) ).
Pamiętaj,
Jeśli Twój problem został rozwiązany dopisz [b] [Rozw.] [/b]w tytule.
Projektowanie stron WWW: [url=http://www.miszewski.net.pl]www.miszewski.net.pl[/url]

ODPOWIEDZ