Strona 1 z 2

Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 16:04
autor: dienet
Hej

Czy używanie torby na mrożonki (takie, które można dostać w supermarketach), jako dodatkowej ochrony laptopa przed mrozem jest skuteczne? Używał ktoś? Może są lepsze sposoby?

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 16:06
autor: swiftgeek
A lapy nie są na to odporne? Mój był ;P

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 16:21
autor: topdolar
ja swojego nosilem w plecaku, co prawda specjalny Targusa, ktory mial dodatkowa wkladke z gabki, ale przy -15 lapek byl zimny jak cholera, a nic mu sie nie dzialo :)

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 16:21
autor: mina86
Na mróz mogą kiepsko reagować dyski twarde (inne niż SSD). Dotyczy to włączania laptopa, gdy ma on niską temperaturę.

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 16:32
autor: topdolar
mina86, chodzi ci, ze ogolnie ma zly wplyw czy jak sie go wlaczy gdy ma niska tempereature ? mozna odczekac chwile az troszke sie ogrzeje

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 16:36
autor: dienet
mozna odczekac chwile az troszke sie ogrzeje
Chodzi mi o to żeby zminimalizować ten czas.

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 17:41
autor: thopass
dienet, a nosisz lapka w samym plecaku czy jeszcze w jakimś dodatkowym pokrowcu?

Ja swojego chowam najpierw pokrowiec (z cienkiem "gumo-pianki", zasuwany) a dopiero potem wsuwam w plecak. Przy kilkustopniowym mrozie i ok. 30 minutach przebywania na zewnątrz nie zdąży się schłodzić i przynoszę do domu jeszcze ciepłego.

Oczywiście jest przy samych plecach (grupa pianka) a kieszeń w plecaku też jest dookoła zrobiona z pianki kilka mm grubości.

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 18:19
autor: dienet
dienet, a nosisz lapka w samym plecaku czy jeszcze w jakimś dodatkowym pokrowcu?
Zwykła torba na ramię. Raczej otwarta i przewiewna.

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 18:47
autor: Pajaczek
Poza dyskami to kiepsko może zareagować też matryca. I ogólnie cała elektronika jeśli została by schłodzona poniżej tych kilkunastu stopni poniżej 0 (oczywiście Celcjusza) i nagle włączona (chodzi o moment zasilenia zimnej elektroniki.

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 18:50
autor: dienet
Dobrze ja wszystko wiem co się może stać. Jak zapobiegać? Czy mrożonkowa torba jest OK? Ktoś próbował?

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 19:03
autor: Pajaczek
Skoro zadaniem torby jest utrzymanie różnicy temperatur, to dlaczego nie miała by skutecznie utrzymać wyższą temperaturę wnętrza (nie sądzę by były one na tyle wyrafinowane, by warstwy wewnątrz/zewnątrz się znacznie różniły, jak tak... wywrócić.

Myślę że ważniejsze jest podejście do tego z głową, Nie włączanie urządzeń które są mocno schłodzone, bo przechowywanie w niskiej temperaturze zwykle urządzenia znoszą lepiej niż pracę. Przechowywanie do -40 to zwykle nie problem (tu bym się naprawdę bardziej o matrycę obawiał niż dysk). Oczywiście zależy to jeszcze od wilgotności i kondensacji wilgoci.

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 21:06
autor: ydoom
No właśnie wilgoć może być problemem. Kto wszedł w okularach z zimna do ciepłego pokoju, wie o czym mówię. Najlepiej odczekać przed włączeniem, aż sprzęt się ogrzeje.

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-25, 21:17
autor: darjerz
Pajaczek pisze:. Oczywiście zależy to jeszcze od wilgotności i kondensacji wilgoci.
Ja powiedziałbym że to jest jedyny problem jestem przekonany że włączenie lapka przy -40 nie zaszkodzi a zaszkodzi mu raczej na pewno wilgoć i zwarcie.
A co do matrycy to przecież aby zobaczyć cokolwiek na pękniętej rozlanej matrycy działa super patent ze zmrożeniem jej w zamrażalniku (wylanie jakby cofa się do obszaru pęknięcia).

Moje przemyślenia:

1. być może zamknięcie w hermetycznym opakowaniu zapobiegnie wilgoci.

2. ja tam zawsze kontrolnie chwile odczekuje z lapkiem po powrocie do domu aby naturalnie się ocieplił - nosze go tylko torbie ale głownie to podróż pomiędzy ciepłym miejscem a autem - a nawet jeśli jeździ cały dzień w bagażniku to ..patrz pkt 2 :d

3. jeżeli laptop ma pracować w trudnych warunkach top może trzeba zacząć od kupna właściwego sprzętu np: jakiś laptop z atestem "wojskowym" lub przynajmniej coś w stylu ARISTO R100-E ?

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-26, 01:01
autor: Pajaczek
Zamykanie w hermetycznym opakowaniu urządzenia, które miało by w nim pracować... zły pomysł, a nawet bardzo zły, chyba że zrobi się to specjalistycznie. Ale już zamknięcie na czas transportu wydaje się lepsze... jednak tak czy inaczej wolałbym nie zamykać w amatorską hermetykę w żadnym z tych przypadków.

Co do pracy lapka przy -40... zależy na jakich komponentach został zbudowany, nie wszystkie są projektowane do pracy od -40 czy -55, to są zakresy w których łapie się industrial/automotive/military.

[ Dodano: 2009-10-26, 13:01 ]
Ps. co mi jeszcze przyszło do głowy, a o czym nie pomyśleliśmy. Na dłuższe przechowywanie w zimnie, warto by zabezpieczyć baterię. Np. przed transportem wyjąć z lapka i schować do wewnętrznej kieszeni kurtki. Bo w odróżnieniu od pozostałych komponentów, tutaj problemem może być nie tylko włączenie zimnej, ale samo przebywanie w chłodzie.

Re: Laptop w torbie na mrożonki?

: 2009-10-26, 23:09
autor: swiftgeek
Bateria w zimnie to raczej na dobre ;P
No i ThinkPady mam nadzieje były projektowane z myślą o takich skokach co widać czasem na filmikach promocyjnych na YT... Sam miałem T23 io maszynka wytrzymywała .... ale problem kondensacji jest dosyć spory... Jak go pierwszy raz w zimie odpalałem to trochę się bałem :D

-45stC? no ale to tak nagle ta mała epoka lodowcowa chyba nie nastąpi ;)
Bo ogólnie przy takim zimnie dać się da ale trudno mi powiedzieć coś o żywotności układów na płycie głównej z tak gwałtownymi skokami temp. :twisted: