Wspomóżmy Patricka!

Wszystko o czym chcecie dyskutować a tyczy się choć trochę Slackware Linux i nie tylko!

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Pajaczek
Użytkownik
Posty: 1439
Rejestracja: 2006-08-03, 13:16
Lokalizacja: Winny Gród

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: Pajaczek »

knives pisze:
mina86 pisze:
knives pisze:"W każdym bądź razie" -> to często spotykane wyrażenie jest niepoprawne, gdyż jest zlepkiem "w każdym razie" oraz "bądź co bądź"
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7050
No przecież to właśnie napisałem :P
Nie chcę się czepiać, ale pomiędzy stwierdzeniem że coś jest niepoprawne, a "konstrukcja jest potoczna (...) W oficjalnej polszczyźnie lepiej jej unikać" jest jakby... przepaść.

Awatar użytkownika
mina86
Moderator
Posty: 3330
Rejestracja: 2004-06-14, 21:58
Lokalizacja: Linux 5.x x86_64
Kontakt:

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: mina86 »

ydoom pisze:
mina86 pisze:„następnych 5 lat”, czy „następne pięć lat”? Ponadto, ja bym napisał liczebnik słownie.
Gdzieś czytałem artykuł że już jest przyjęte pisanie liczebników cyframi. Nawet bez końcówek (np. "5-go") bo i tak to wynika z kontekstu.
Oczywiście, że bez końcówek. Przede wszystkim chodziło mi o zamienienie „następnych” na „następne”. Pisownia słownie to oddzielna zmiana, za którą również bym się opowiadał.
knives pisze:
mina86 pisze:„następnych 5 lat”, czy „następne pięć lat”? Ponadto, ja bym napisał liczebnik słownie.
Zmieniłem na "następne", ale zostawiłem "5", bo też nie uważam, żeby to był jakiś błąd
To nie błąd, ale kwestia styllu, który osobiście wydaje mi się „ładniejszy”: pisanie słownie małych liczebników, a cyframi większych.
knives pisze:
mina86 pisze:
knives pisze:"W każdym bądź razie" -> to często spotykane wyrażenie jest niepoprawne, gdyż jest zlepkiem "w każdym razie" oraz "bądź co bądź"
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7050
No przecież to właśnie napisałem :P
Ja tylko podaję źródło.
Zastrzegam sobie prawo nieanalizowania postów pisanych niepoprawną polszczyzną.
Post generated automatically by A.I. system code name ‘mina86’ in response to the previous one.

Awatar użytkownika
knives
Użytkownik
Posty: 85
Rejestracja: 2009-09-24, 14:43

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: knives »

[quote="Pajaczek"Nie chcę się czepiać, ale pomiędzy stwierdzeniem że coś jest niepoprawne, a "konstrukcja jest potoczna (...) W oficjalnej polszczyźnie lepiej jej unikać" jest jakby... przepaść.[/quote]
Masz rację.
mina86 pisze:(...) „ładniejszy”: pisanie słownie małych liczebników, a cyframi większych.
Zgoda.

Chyba taki "wall of text" was odstrasza, bo nie proponujecie żadnych poprawek. Gdy skończymy edytować ten kawałek tekstu, następne będę publikować w mniejszych częściach.

Awatar użytkownika
knives
Użytkownik
Posty: 85
Rejestracja: 2009-09-24, 14:43

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: knives »

Miałem nadzieję, że w weekend ktoś rzuci okiem na ten tekst. Na pewno jest dużo błędów. Jeśli nie macie czasu na analizowanie wszystkiego, to może chociaż to, co jest na czerwono?

Awatar użytkownika
mina86
Moderator
Posty: 3330
Rejestracja: 2004-06-14, 21:58
Lokalizacja: Linux 5.x x86_64
Kontakt:

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: mina86 »

  • „trudne, głównie” -- Przecinek mi tutaj jakoś nie pasuje, czy aby na pewno powinien tu być?
  • „Bardzo ucieszył mnie” -- Patrick użył „*”, więc może warto dodać pogrubienie do „Bardzo”?
  • „stabilnego glibc” -- „stabilnego wydania glibc”.
  • „Lao Tzu powiedział, że trzeba podążać za innymi, żeby ich prowadzić.” -- Osobiście wydaje mi się, że lepsza jest tutaj kolejność zdań podrzędnych tak jak w oryginale. Może coś pokroju „Lao Tzu powiedział, że aby przewodzić, należy podążać za innymi,” choć końcówka nie do końca mi się podoba w tej wersji.
  • „Ludzie, którzy po pewnym czasie wracają do Slackware” -- „Ludzie, którzy wracają po pewnym czasie do Slackware'a”.
  • „Chyba coś robimy dobrze. [i jedno i drugie mi nie pasuje; którą wersję proponujecie?]” -- „Wygląda na to, że coś robimy dobrze.”
  • „nie o tym, że mógłbym jeszcze” -- Moim zdaniem „o tym” jest tutaj zbędne. Ponadto, zamieniłbym „mógłbym jeszcze” na „będę”.
  • „czy to z moim udziałem, czy bez” -- To nie do końca co Patrick napisał, może „czy to za moim przewodnictwem, czy też bez niego”?
  • „okres Slackware'a” -- „okres dla Slackware'a”
  • „[tutaj przecinek, czy nie?]” -- http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=10413, moja interpretacja jest, że przecinka być nie powinno, gdyż dalsza część zdania dokładnie opisuje rzeczownik dodając istotne szczegóły.
  • „Pierwszy Kongres Linuksa” -- Ja bym tej nazwy nie tłumaczył. „Pierwsza konferencja Linux-Kongress” będzie tutaj moim zdaniem znacznie lepsze.
  • „który odbył się w Holandii w 1994, był” -- „która odbyła się w Holandii [tak naprawdę w Niemczech, źródło - przyp. tłum.] w 1994, była”
  • „zacząć sprzedawać akcje” -- „zadebiutować na giełdzie”
  • „[tłumaczenie IPO to „pierwsza oferta publiczna”, ale to dziwnie brzmi w tym zdaniu; chyba lepiej zostawić, jak proponuje ydoom]” -- Oczywiście. Że to była pierwsza publiczna oferta wynika z początku zdania.
  • „a spółka sprzedana z powodu braku funduszy.” -- „a spółka sprzedana, gdy skończyły się fundusze.” Można też dodać „ostatecznie” po „spółka”.
  • „Mimo to” -- „Niemniej”
  • „[jeśli jest z apostrofem (np. Slackware'a) to jest ok, ale jeśli nie ma, jak jest w tym wypadku, to dziwnie to trochę wygląda; może powinienem zostawić bez odmiany? nauka j. polskiego podpowiada mi jednak, że powinno być tak, jak napisałem; mina86, pomocy!]” -- Ciekawe, właśnie sprawdziłem w WSO i okazuje się, że powinno być „Slackware'em”.
  • „większość których jest uzależniona” -- „uzależnionych głównie”
  • „Tak więc” -- „Dlatego”
  • „Wyzwanie na następne 5 lat, to pozostać wiernym korzeniom Slackware'a i filozofii Uniksa, podczas gdy inne projekty i deweloperzy mogą mieć odmienne, razem wnosimy wkład w rozwój Linuksa, jako całości.” -- Tak jak pisałem wcześniej, napisałbym „pięć” słownie. Ponadto, po „odmienne” brakuje rzeczownika. I ogólnie nie jestem przekonany, że taki był duch wypowiedzi Patrica. Poprzednie tłumaczenie chyba bardziej pasowało.
  • „Slackware - dopiero” -- Myślnik moim zdaniem zbędny.
  • «„spadku”» -- „sukcesji” jest tutaj (i dalej w odpowiedzi) moim zdaniem znacznie lepsze.
  • „podobieństwa do Mozilla” -- „podobieństwa do Mozilli”.
  • „forkiem w wyniku” -- „forkiem powstałym w wyniku”
  • „dla OpenOffice” -- „dla OpenOffice'a”.
  • „[możliwe, że ten przecinek powinien tu być]” -- i mnie się tak zdaje, gdyż wydziela on wtrącenie.
  • „Myślę że mógłby być. [ew. „Myślę, że tak” lub „Raczej tak”]” -- Z podanych alternatyw zdecydowanie „Myślę, że tak.”
  • „paniki, i kiedy” -- Błędny przecinek.
  • „No cóż,” -- „Niestety” (i wówczas bez przecinka).
  • „Jednakże,” -- „Niemniej”? Poza tym, przecinek wydaje mi się tutaj niepotrzebny.
  • „treścią, żeby” -- “treścią, który pozwoli”.
  • „na tutaj, na LinuxQuestions” -- „na LinuxQuestions”, nie używałbym „tutaj”, gdyż nie wiadomo, gdzie ten tekst się pojawi, i „tutaj” może mieć inne znaczenie.
  • „musieliśmy temu poświęcić więcej czasu, niż pracy nad rozwojem projektu.” -- „poświęcaliśmy więcej czasu na forum niż n rozwój projektu”?
  • „Cóż, jeśli chodzi o finanse to ostatnich kilka lat było dosyć cienkich.” -- Wydaje mi się, że w języku polskim mówimy raczej o „ciężkich latach” niż „cienkich latach”.
  • „Gdybym parę lat temu nie podjął strategicznej decyzji o powrocie do Minnesoty, nie byłoby mnie stać na utrzymanie się w rejonie Zatoki [zostawiamy wielką literę, czy zmieniamy na małą? Jeśli wielką, to czy w domyśle chodzi o zatokę w San Francisco? Ja głosuję na małą].” -- Moim zdaniem większym problemem jest to, że zdanie może być zrozumiane opacznie (szczególnie, jeżeli ktoś nie wie, że Minnesota nie leży w rejonie zatoki). Może „Gdybym parę lat temu nie podjął strategicznej decyzji o powrocie do Minnesoty, nie byłbym w stanie się utrzymać pozostając w rejonie Zatoki San Francisco.”
  • „Kalifornia nie jest tanim miejscem, i zawsze” -- A przecinek to po grzyb?
  • „Osobiście - całkowicie.” -- Kalka językowa. „Osobiście - jak najbardziej.”
  • „LinuxQuestions, i dyskusji” -- Znowu ten przecinek.
  • „list mailingowy jak BugTraq czy oss-security, i innych dotyczących oprogramowania, żeby” -- „list dyskusyjnych, jak np. BugTraq, oss-security i innych dotyczących oprogramowania, aby”. Aczkolwiek nie jestem na 100% pewny, czy przecinek przed „jak” jest poprawny. Moje rozumowanie jest takie, że całe wyliczenie list można potraktować jak wtrącenie.
  • „pracowałem w FVWM” -- „używałem FVWM”
  • „Wypróbowałem większość” -- Forma dokonana trochę mnie tutaj jakoś razi, ale to może tylko ja.
  • „"za" i "przeciw".” -- „ins and outs” to nie „za i przeciw”, a raczej sposób działania, ale w tłumaczeniu przetłumaczenie na „za i przeciw” raczej ujdzie. Niemniej, osobiście nie widzę powodu, aby użyć cudzysłowów.
  • „1100T przy 3.3GHz” -- „przy” tutaj mi nie pasuje. Prędzej „@” wierząc, że czytelnik jest świadom techniczno-geekowych skrótów, ale może po prostu to rozwinąć to „1100T pracującym z częstotliwością 3,3GHz”. Oczywiście, zamiast kropki powinien być przecinek w „3,3”.
  • „, z 16GB RAM” -- bez przecinka, i może dodać „pamięci” przed „RAM”? Mnie się to wówczas lepiej czyta. Może nawet wywalić „RAM”, bo „pamięć RAM” to trochę (ale tylko trochę) masło maślane.
  • „Ma 5 napędów [dysków?] SATA, 4 z nich działają jako LVM na RAID5, a jeden” -- Jak poprzednio, liczby bym napisał słownie, szczególnie, że w tym zdaniu mieszamy oba style (jest „5” i „4”, ale również „jeden”). Również, „dysków” wydaje mi się lepsze. Ogólnie proponuję: „Ma pięć dysków SATA. Cztery z nich działają jako LVM na RAID5, a jeden”.
  • „No i mam też dostęp do różnego sprzętu nVidii, Intela i AMD, zatem mogę upewnić się, że są obsługiwane poprawnie.” -- „w ten sposób” wydaje mi się tutaj lepsze od „też”. Ponadto Patrick mówi o kartach graficznych, co w tłumaczeniu gdzieś umknęło. „Mam w ten sposób dostęp do różnych kart graficznych – nVidii, Intela i AMD – zatem mogę się upewnić, że są obsługiwane poprawnie.”
  • „W jaki najlepszy sposób” -- Może po prostu „Jak najłatwiej”?
  • „w Slackware?” -- „do Slackware'a?”
  • „Rozpoczęcie nowego, powiązanego ze Slackwarem projektu, też jest dobrą drogą.” -- Według mnie „projektu powiązanego” było lepsze. No i tak jak wcześniej, „Slackware'em”.
  • „z GNOME” -- „z GNOME-a”.
  • „tutaj, na LinuxQuestions” -- Jak poprzednio, proponuję „na LinuxQuestions”.
  • „itd.” -- „itp.”? „I tym podobni” bardziej mi tu pasuje niż „i tak dalej”.
  • „internetowej, i oni zaoferowali pomoc przy jej założeniu.” -- „internetowej, a oni zaoferowali pomoc, przy jej stworzeniu.”
  • „znany jako alphageek” -- „znany również jako alphageek”.
  • „mirrorów, i” -- Czy naprawdę muszę pisać co tu jest źle? Nawet lepiej, moim zdaniem, będzie zmienić przecinek na kropkę i wyrzucić „i”.
  • „o tym, i zwabili”
  • „mysql-em” -- „mysqlem”, ew. „MySQL-em”.
  • „Multi-Processing Apache” -- „Apache Multi-Processing”
Zastrzegam sobie prawo nieanalizowania postów pisanych niepoprawną polszczyzną.
Post generated automatically by A.I. system code name ‘mina86’ in response to the previous one.

Awatar użytkownika
knives
Użytkownik
Posty: 85
Rejestracja: 2009-09-24, 14:43

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: knives »

Twoja pomoc jest nioceniona. Dobry pomysł z tą listą, dużo łatwiej się czyta.
  • „trudne, głównie” -- Przecinek mi tutaj jakoś nie pasuje, czy aby na pewno powinien tu być? Sam nie wiem... ale zdam się na Ciebie :)
  • „Bardzo ucieszył mnie” -- Patrick użył „*”, więc może warto dodać pogrubienie do „Bardzo”? ok
  • „stabilnego glibc” -- „stabilnego wydania glibc”. ok
  • „Lao Tzu powiedział, że trzeba podążać za innymi, żeby ich prowadzić.” -- Osobiście wydaje mi się, że lepsza jest tutaj kolejność zdań podrzędnych tak jak w oryginale. Może coś pokroju „Lao Tzu powiedział, że aby przewodzić, należy podążać za innymi,” choć końcówka nie do końca mi się podoba w tej wersji. Rzeczywiście, chyba druga wersja lepsza, ale masz rację z tą końcówką. Może ją utniemy? "aby przewodzić, należy podążać." Czytelnik domyśli się o co chodzi?
  • „Ludzie, którzy po pewnym czasie wracają do Slackware” -- „Ludzie, którzy wracają po pewnym czasie do Slackware'a”. ok ---- może nie będę pisał wszędzie "ok" i po prostu wyrzucę te zdania, z którymi się zgadzam, a do których nie mam żadnego komentarza
  • „[tutaj przecinek, czy nie?]” -- http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=10413, moja interpretacja jest, że przecinka być nie powinno, gdyż dalsza część zdania dokładnie opisuje rzeczownik dodając istotne szczegóły. ok, dzięki za linka
  • „który odbył się w Holandii w 1994, był” -- „która odbyła się w Holandii [tak naprawdę w Niemczech, źródło - przyp. tłum.] w 1994, była” wow, dobrze, że zwróciłeś na to uwagę
  • „[jeśli jest z apostrofem (np. Slackware'a) to jest ok, ale jeśli nie ma, jak jest w tym wypadku, to dziwnie to trochę wygląda; może powinienem zostawić bez odmiany? nauka j. polskiego podpowiada mi jednak, że powinno być tak, jak napisałem; mina86, pomocy!]” -- Ciekawe, właśnie sprawdziłem w WSO i okazuje się, że powinno być „Slackware'em”. ale dziwne :shock:
  • „Wyzwanie na następne 5 lat, to pozostać wiernym korzeniom Slackware'a i filozofii Uniksa, podczas gdy inne projekty i deweloperzy mogą mieć odmienne, razem wnosimy wkład w rozwój Linuksa, jako całości.” -- Tak jak pisałem wcześniej, napisałbym „pięć” słownie. Ponadto, po „odmienne” brakuje rzeczownika. I ogólnie nie jestem przekonany, że taki był duch wypowiedzi Patrica. Poprzednie tłumaczenie chyba bardziej pasowało. Ja uważałem inaczej, dlatego zapytałem na LQ i teraz już się z Wami zgadzam :); dodatkowo, wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, ale Pat napisał "Slackware's roots in UNIX philosophy", czyli powinno chyba być "korzeniom Slackware'a w filozofii Uniksa
  • „paniki, i kiedy” -- Błędny przecinek. musiał mi umknąć
  • „Kalifornia nie jest tanim miejscem, i zawsze” -- A przecinek to po grzyb? d'oh
  • „LinuxQuestions, i dyskusji” -- Znowu ten przecinek. grrr :/
  • „list mailingowy jak BugTraq czy oss-security, i innych dotyczących oprogramowania, żeby” -- „list dyskusyjnych, jak np. BugTraq, oss-security i innych dotyczących oprogramowania, aby”. Aczkolwiek nie jestem na 100% pewny, czy przecinek przed „jak” jest poprawny. Moje rozumowanie jest takie, że całe wyliczenie list można potraktować jak wtrącenie. zgadzam się z Twoim rozumowaniem
  • „Wypróbowałem większość” -- Forma dokonana trochę mnie tutaj jakoś razi, ale to może tylko ja. ok, zmieniłem na "Próbowałem większości"
  • „"za" i "przeciw".” -- „ins and outs” to nie „za i przeciw”, a raczej sposób działania, ale w tłumaczeniu przetłumaczenie na „za i przeciw” raczej ujdzie. Niemniej, osobiście nie widzę powodu, aby użyć cudzysłowów. wtedy też doszedłem do tego samego wniosku (z wyjątkiem cudzysłowów, które już poprawiłem); a co powiesz na "żeby poznać je od podszewki"?
  • „1100T przy 3.3GHz” -- „przy” tutaj mi nie pasuje. Prędzej „@” wierząc, że czytelnik jest świadom techniczno-geekowych skrótów, ale może po prostu to rozwinąć to „1100T pracującym z częstotliwością 3,3GHz”. Oczywiście, zamiast kropki powinien być przecinek w „3,3”. ok, użyłem dłuższej wersji
  • „, z 16GB RAM” -- bez przecinka, i może dodać „pamięci” przed „RAM”? Mnie się to wówczas lepiej czyta. Może nawet wywalić „RAM”, bo „pamięć RAM” to trochę (ale tylko trochę) masło maślane. ok, jest "pamięci"
  • „internetowej, i oni zaoferowali pomoc przy jej założeniu.” -- „internetowej, a oni zaoferowali pomoc, przy jej stworzeniu.” w mojej wersji "i" jest skreślone i napisane jest "więc", ale "a" też może być... poza tym, pozwolisz, że tym razem ja Cię poprawię? Cytuję, "A przecinek to po grzyb?" :P
  • „mirrorów, i” -- Czy naprawdę muszę pisać co tu jest źle? Nawet lepiej, moim zdaniem, będzie zmienić przecinek na kropkę i wyrzucić „i”. /facepalm; ok, są dwa zdania
  • „mysql-em” -- „mysqlem”, ew. „MySQL-em”. zmieniłem na MySQL-em

Dotychczasowa wersja z naniesionymi poprawkami: Wywiad, pytania 1-14 z 27 -- wciąż jest kilka rzeczy na czerwono
Postanowiłem od tej pory nowe kawałki tekstu wrzucać w osobne pliki, żeby nie trzeba było tak daleko przewijać :) Wywiad, pytanie 15 z 27

Awatar użytkownika
mina86
Moderator
Posty: 3330
Rejestracja: 2004-06-14, 21:58
Lokalizacja: Linux 5.x x86_64
Kontakt:

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: mina86 »

knives pisze:„Lao Tzu powiedział, że trzeba podążać za innymi, żeby ich prowadzić.” -- Osobiście wydaje mi się, że lepsza jest tutaj kolejność zdań podrzędnych tak jak w oryginale. Może coś pokroju „Lao Tzu powiedział, że aby przewodzić, należy podążać za innymi,” choć końcówka nie do końca mi się podoba w tej wersji. Rzeczywiście, chyba druga wersja lepsza, ale masz rację z tą końcówką. Może ją utniemy? "aby przewodzić, należy podążać." Czytelnik domyśli się o co chodzi?
Nie, ucięcie nie rozwiązuje problemu. Podążać można wszak za wieloma rzeczami, np. za samochodem opancerzonym ze złotem.
knives pisze:[*] „"za" i "przeciw".” -- „ins and outs” to nie „za i przeciw”, a raczej sposób działania, ale w tłumaczeniu przetłumaczenie na „za i przeciw” raczej ujdzie. Niemniej, osobiście nie widzę powodu, aby użyć cudzysłowów. wtedy też doszedłem do tego samego wniosku (z wyjątkiem cudzysłowów, które już poprawiłem); a co powiesz na "żeby poznać je od podszewki"?
Moim zdaniem może być.
knives pisze:[*] „internetowej, i oni zaoferowali pomoc przy jej założeniu.” -- „internetowej, a oni zaoferowali pomoc, przy jej stworzeniu.” w mojej wersji "i" jest skreślone i napisane jest "więc", ale "a" też może być... poza tym, pozwolisz, że tym razem ja Cię poprawię? Cytuję, "A przecinek to po grzyb?" :P
http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629784, przecinek jest potrzebny. update: A nie, sorki, miałeś na myśli przecinek przed „prze”. W takim razie rzeczywiście.
Zastrzegam sobie prawo nieanalizowania postów pisanych niepoprawną polszczyzną.
Post generated automatically by A.I. system code name ‘mina86’ in response to the previous one.

sycamorex
Użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: 2006-06-01, 11:50

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: sycamorex »

Korekta mile widziana:
LQ) Slackware's passionate userbase is infamous. Do you have any words for them? (dugan)

volkerdi) Slackware may not have a huge userbase, but it is an extremely dedicated and loyal one. There are some really great folks in the Slackware community. Thanks for keeping me in line!

LQ) Zagorzałość fanów Slackware jest wręcz przysłowiowa. Czy chciałbyś im coś przekazać?
Vokerdi) Slackware może nie mieć wielu użytkowników. Są oni jednak bardzo oddani i wierni. Istnieje naprawdę wiele wspaniałych gości w społeczności Slackware. Dzięki za wasze poparcie. (Najbardziej pasowałoby mi tu słowo – wstawiennictwo – ale ma one raczej jednoznaczne konotacj:))
LQ) How does Slackware's reputation make you, personally, feel? Is it a point of pride that your distro is considered difficult to install/use and expert level, or do you view that negatively because it keeps new users from wanting to try Slack? (trademark91)

volkerdi) Hopefully that's not all of Slackware's reputation! And to the extent that it is, it's not something that I agree with. The goal back when the project was started was to make it easy, and to keep things simple. But to paraphrase Einstein, you want to make things as simple as possible, but not simpler. There's a point of diminishing return when adding additional layers and interfaces, especially when it comes to system configuration. I've seen automated configuration do things like strip out all the comments in a config file, or worse just completely rewrite the thing because you had the nerve to try editing it outside of the approved system. And I do feel like Slackware has been shafted in some of the reviews over the years, largely because there's a tendency to review only the installer and not the system itself. There is certainly a learning curve, but that's true for all versions of Linux. We've never tried to make things hard, but perhaps we also haven't tried to prevent people from shooting themselves in the foot. Things like aliasing rm to 'rm -i' don't help the user learn to be careful.

LQ) Jak wpływa na Ciebie reputacja Slackware? Czy fakt, że Twoja dystrybucja jest uważana za trudną w installacji/użytkowaniu i jest przeznaczona dla ekspertów napawa Cię dumą, czy raczej odbierasz to jako coś negatywnego co odpycha nowych użytkowników od Slack’a? (trademark91)
Vokerdi) Mam nadzieję, że to nie cała reputacja Slackware! A jeżeli już o tym mowa, to nie do końca się zgadzam. Pierwotnym założeniem projektu była prostota i łatwość w obsłudze, ale, parafrazując Einsteina, wszystko powinno być tak proste jak to tylko możliwe, ale nie prostsze. Piętrząc na sobie kolejne warstwy dochodzimy do punktu malejących zysków, gdzie każda kolejna warstwa zmniejsza efektywność. Dotyczy to głownie konfiguracji systemu. Widziałem jak zautomatyzowana konfiguracja robi rzeczy takie jak usuwanie wszelkich komentarzy z pliku konfiguracyjnego lub jeszcze gorzej rekonstruuje go ponieważ użytkownik ośmielił się dodać coś na własną rękę nie w officialnie zaaprobowany sposób. Uważam, że Slackware zostało niesprawiedliwie potraktowane w niektórych recenzjach w dużej mierze z powodu tego, że recenzje głównie skupiają się na procesie instalacyjnym, a nie na systemie jako całości. Oczywiście, wymagana jest pewna dawka uczenia, ale przecież odnosi się to również do innych dystrybucji. Nigdy nie staraliśmy się utrudniać życie użytkownikom. Z drugiej strony, być może też nie próbowaliśmy uchronić ich przed postrzałem w stopę. Przypisywanie aliasów ‘rm’ do ‘rm –i’ z pewnością nie uczy użytkownika ostrożności.
LQ) By default, Slackware installs an unusually large selection of text editors. Which one do you actually use? (dugan)

volkerdi) I actually use elvis most of the time (out of habit, and because it gets the job done), but I'm also a fan of vim. The vim color syntax highlighting has definitely saved me a lot of time debugging shell scripts.

When I was at Southeast Linux Fest last year, Andrew Psaltis gave a talk on Emacs that impressed the hell out of me, though. I was telling some of the people there that I was going to try switching to Emacs. I did try using it for a while, but not long enough to really got the hang of it (though I remained impressed). But, I drifted back to my vi comfort zone pretty quickly.
LQ) Domyślnie, Slackware instaluje całą gamę edytorów tekstu. Który z nich właściwie używasz? (dugan)
Vokerdi) Przez większość czasu używam edytora elvis (trochę z przyzwyczajenia, ale także ponieważ działa bardzo dobrze), jednak jestem również zwolennikiem vim. Jego funkcja podświetlania składni zaoszczędziła mi już wiele czasu podczas debugowania skrytpów shellowych.
Muszę przyznać, jednak, że zeszłego roku na Southeast Linux Fest cholernie/strasznie/bardzo mi zaimponowała prezentacja Andre Psaltis’a na temat Emacs’a. Po tym rozpowiadałem niektórym tam, że przerzucę się na Emacs. Naprawdę próbowałem przez jakiś czas, widać nie wystarczająco długo jednak by swobodnie poruszać się w tym środowisku (pozostałem jednak pod wrażeniem). Szybko powróciłem do strefy komfortu vi.
LQ) How are things going in general? Is there anything slackware fans can do to help with any inconveniences? (H_TeXMeX_H )

volkderi) Send lawyers, guns, and money! I've seen things better before, but I've also seen them worse, and I'm glad that we moved back to Minnesota before the economic downturn... it would have been a lot worse for us on the west coast, financially speaking. I am really grateful for the donations that have kept things afloat. If I had any ideas about how else Slackware fans could help out, I'd let you folks know. Frankly, a business model that's based mostly around selling physical media doesn't make a lot of sense in this era of widespread high-speed net access -- just look at what the record companies claim it has done to them. How to generate sustainable funding for the project is a looming question. Maybe have periodic fund drives similar to what public radio does?
LQ) Jak generalnie stoją sprawy? Czy jest coś, co fani Slackware mogliby zrobić by pomóc
Vokerdi) Wyślijcie prawników, broń i pieniądze! Bywało już lepiej, jednak bywało również gorzej. Cieszę się, że wróciliśmy do Minnesoty przed załamaniem gospodarczym... na zachodnim wybrzeżu finansowo byłoby dla nas ciężej. Jestem niezmiernie wdzięczny za dotacje, które pozwalają nam funkcjonować. Gdybym miał pojęcie jak inaczej fani Slackware mogliby pomóc, z pewnością dałbym wam znać. Prawdę mówiąc to w erze wszechobecnego dostępu do szybkiego internetu, model biznesu oparty na sprzedaży fizycznych nośników ma niewiele sensu – wystarczy wysłuchac skarg wytwórni nagraniowych. Wyłania się pytanie, jak generować stałe źródło finansowania projektu. Może okresowe zbiórki dotacji, cos na wzór radia publicznego?
LQ) Back in an old 1994 interview you stated that you were a homebrewer. Do you still have time for that these days? Related to that what is your favourite beer? Is beer your drink of choice? (ruario)

volkerdi) Yes, I did indeed brew beer, but it's been years now. I never did brew again after moving to California, but I kept most of my equipment, and have recently had the itch to try it again. So, I picked up some German pale malt and Spalt hops and will be brewing some Altbier one of these days. I've missed the cool season but the furnace room stays pretty chilly in the summertime when the air conditioning is running (it's also a good spot to keep the servers).
If I'm going to be drinking alcohol, yes, I'd say beer is my usual drink (otherwise coffee... and soda, but trying to cut back on that). Guinness is one of my favorites (especially the Foreign Extra). For cheap beer, I'll take a Pabst Blue Ribbon.
LQ) W 1994 w jednym z wywiadów przyznałeś, że warzysz swoje piwo. Czy nadal starcza Ci na to czasu? A jak już mówimy o piwie, jakie jest Twoje ulubione? Czy zwykle pijasz piwo?
Volkerdi) Tak, rzeczywiście zajmowałem się warzeniem piwa, ale było to wieki temu. Odkąd przeprowadziliśmy się do Kalifornii, nigdy już nie powróciłem do tego zajęcia. Nadal jednak posiadam cały zestaw i ostatnio kusi mnie coś by zacząć od nowa. Kupiłem nawet trochę niemieckiego jasnego słodu i chmiel Spalt, tak więc niebawem pewnie uwarzę troche Altbier. Zimne miesiące już za nami, ale kotłownia nawet w lecie pozostaje chłodna, gdy włączona jest klimatyzacja (znakomite miejsce na serwery.)
Jeśli już piję alkohol, to tak, zwykle jest to piwo (poza tym, to kawa i napoje gazowane, ale próbuje ograniczać ich spożycie). Guiness jest moim ulubionym piwem, a jeśli chodzi o tanie piwa, to Pabst Blue Ribbon.

Awatar użytkownika
mina86
Moderator
Posty: 3330
Rejestracja: 2004-06-14, 21:58
Lokalizacja: Linux 5.x x86_64
Kontakt:

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: mina86 »

Te całe BBCode'owe [quote] jest bezużyteczne, więc ograniczę się do starego, dobrego, mailowego „>”.

> LQ) Zagorzałość fanów Slackware jest wręcz przysłowiowa. Czy chciałbyś im coś przekazać?

„wręcz legendarna” jest chyba lepsze. Wszach nie ma żadnego przysłowia o fanach Slackware'a.

> Vokerdi) Slackware może nie mieć wielu użytkowników. Są oni jednak bardzo oddani i wierni. Istnieje naprawdę wiele wspaniałych gości w społeczności Slackware. Dzięki za wasze poparcie.

s/oni jednak/jednak oni/
s/wierni/lojalni/

LQ) Jak wpływa na Ciebie reputacja Slackware? Czy fakt, że Twoja dystrybucja jest uważana za trudną w installacji/użytkowaniu i jest przeznaczona dla ekspertów napawa Cię dumą, czy raczej odbierasz to jako coś negatywnego co odpycha nowych użytkowników od Slack’a? (trademark91)

s/installacji/instalacji/

> Vokerdi) Mam nadzieję, że to nie cała reputacja Slackware!

s/Slackware/Slackware'a/

> Widziałem jak zautomatyzowana konfiguracja robi rzeczy takie jak usuwanie wszelkich komentarzy z pliku konfiguracyjnego lub jeszcze gorzej rekonstruuje go ponieważ użytkownik ośmielił się dodać coś na własną rękę nie w officialnie zaaprobowany sposób.

Wydzielić „jeszcze gorzej” przecinkami?
s/officialnie/oficjalnie/

> Uważam, że Slackware zostało niesprawiedliwie potraktowane w niektórych recenzjach w dużej mierze z powodu tego, że recenzje głównie skupiają się na procesie instalacyjnym, a nie na systemie jako całości.

s/zostało/został/
s/potraktowane/potraktowany/
s/recenzje głównie skupiają się na procesie instalacyjnym/istnieje tendencja, aby skupiać się na procesie instalacyjnym/

> Oczywiście, wymagana jest pewna dawka uczenia, ale przecież odnosi się to również do innych dystrybucji.

„dawka uczenia” brzmi dziwnie. Już chyba „dawka nauki” jest lepsze, ale to też nie to...

> Jego funkcja podświetlania składni zaoszczędziła mi już wiele czasu podczas debugowania skrytpów shellowych.

s/shellowych/powłoki/

> Muszę przyznać, jednak, że zeszłego roku na Southeast Linux Fest cholernie/strasznie/bardzo mi zaimponowała przentacja Andre Psaltis’a na temat Emacs’a.

s/Muszę przyznać, jednak/Muszę jednak przeznać/

Moim zdaniem nie ma co jakoś szczególnie starać się o polityczną poprawność. Pat użył „hell out of me” zatem sądzę, że „cholernie” dobrze odda sens jego wypowiedzi.

s/przentacja/prezentacja/
s/Psaltis'a/Psaltisa/
s/Emacs'a/Emacsa/

> Po tym rozpowiadałem niektórym tam, że przerzucę się na Emacs.

s/przerzucę się na/wypróbuję/
s/Emacs/Emacsa/

> LQ) Jak generalnie stoją sprawy? Czy jest coś, co fani Slackware mogliby zrobić by pomóc

s/Slackware/Slackware'a/
I brak znaku zapytani na końcu zdania.

> do szybkiego internetu

Osobiście preferuje Internetu, ale nie wiem jak tam reszta woli.

> wystarczy wysłuchac skarg wytwórni nagraniowych.

s/wysłuchac/wysłuchać/

> Może okresowe zbiórki dotacji, cos na wzór radia publicznego?

s/cos/coś/

Ostatnie pytanie przeczytam może później...
Zastrzegam sobie prawo nieanalizowania postów pisanych niepoprawną polszczyzną.
Post generated automatically by A.I. system code name ‘mina86’ in response to the previous one.

Awatar użytkownika
knives
Użytkownik
Posty: 85
Rejestracja: 2009-09-24, 14:43

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: knives »

Dzięki, sycamorex, kawał dobrej roboty. Widzę, że to był Twój drugi post na forum, mimo iż zarejestrowałeś się aż 6 lat temu!
Ok, a teraz moje sugestie. Możecie śmiało się nie zgodzić :)
  • napawa Cię dumą
    nie wiem jak to dobrze wyjaśnić, ale wydaje mi się, że powinno być małą literą; mam wrażenie, że nie zwracamy się bezpośrednio do Patricka
  • jako coś negatywnego co odpycha
    jako coś negatywnego, co odpycha
  • Vokerdi)
    volkerdi) -- wszędzie brakuje "L"
  • tak proste jak to tylko możliwe, ale nie prostsze
    tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze -- chyba
  • ośmielił się dodać coś na własną rękę nie w oficjalnie zaaprobowany sposób
    „nie w oficjalnie zaaprobowany sposób” dziwnie mi brzmi; może tak:
    ośmielił się na własną rękę dodać coś, co wykracza poza oficjalnie przyjęte ramy/konwencje
  • wymagana jest pewna dawka uczenia (dawka nauki)
    podobnie jak mina86, też uważam, że to jest dziwne, chyba nie ma w polskim odpowiednika "learning curve", może:
    wymagana jest pewna doza nauki
  • uchronić ich przed postrzałem w stopę
    uchronić ich przed strzeleniem sobie w stopę
  • wielu użytkowników. Są oni jednak bardzo oddani
    wielu użytkowników. Są jednak oni bardzo oddani -- to propozycja miny86; wg mnie lepiej brzmi oryginał, ale może jeszcze inaczej:
    wielu użytkowników, jednak są oni bardzo oddani
  • wierni --> lojalni -- wg mnie mogłoby być "wierni", ale chyba mina86 ma rację, że "lojalni" to tutaj lepsze słowo
  • Dzięki za wasze poparcie (wstawiennictwo)
    „keeping me in line” wg mnie znaczy to samo co „keeping me in check”, czyli coś w stylu „trzymać mnie na wodzy/w ryzach”
  • Domyślnie, Slackware instaluje
    Domyślnie Slackware instaluje
  • całą gamę edytorów tekstu. Który z nich właściwie używasz?
    całą gamę edytorów tekstu. Którego z nich właściwie używasz?
  • zwolennikiem vim
    zwolennikiem vima
  • Po tym rozpowiadałem niektórym tam, że
    Po tym rozpowiadałem tam niektórym, że
  • że przerzucę się na Emacs
    że wypróbuję Emacsa -- propozycja miny86, ale Patrick mówi "try switching to Emacs", czyli
    że spróbuję przerzucić się na Emacsa
  • próbowałem przez jakiś czas, widać nie wystarczająco długo jednak by swobodnie poruszać się w tym środowisku (pozostałem jednak pod wrażeniem) -- za dużo "jednak"
    próbowałem przez jakiś czas, ale nie wystarczająco długo, by swobodnie poruszać się w tym środowisku (pozostałem jednak pod wrażeniem)
  • do strefy komfortu vi
    chyba powinno się to jakoś odmienić, przecież nie mówimy „do strefy komfortu klawiatura” tylko „klawiatury”... hmm... ale w tym wypadku może jednak lepiej zostawić to w spokoju
  • Jak generalnie stoją sprawy? -- jakoś dziwnie mi to brzmi, tak się chyba nie mówi, może tak:
    Jak ogólnie stoją sprawy?
  • Czy jest coś, co fani Slackware mogliby zrobić by pomóc?
    mina86, dlaczego uważasz, że tu nie powinno być znaku zapytania? Przecież początek zdania to pytanie. Poza tym, czy nie brakuje przecinka przed "by"?
  • Bywało już lepiej, jednak bywało również gorzej. -- krócej:
    Bywało lepiej, ale też gorzej.
  • Prawdę mówiąc to w erze
    Prawdę mówiąc, w erze
  • szybkiego internetu
    "Osobiście preferuje Internetu, ale nie wiem jak tam reszta woli." -- chodzi Ci tylko, że z wielkiej litery, czy w ogóle pominąć "szybkiego"? jeśli chcesz pominąć, to się nie zgadzam, bo przy internecie modemowym trudno pobrać 4 GB danych
  • A jak już mówimy o piwie, jakie jest Twoje ulubione? Czy zwykle pijasz piwo?
    A jak już mówimy o piwie, jakie jest Twoje ulubione i czy jest to twój ulubiony alkohol?
  • i ostatnio kusi mnie coś by zacząć od nowa
    i ostatnio kusi mnie, by znów spróbować
  • (especially the Foreign Extra)
    pominąłeś ten fragment, ale chyba zgodzę się z Twoją decyzją (chociaż jestem otwarty na propozycje innych)

Awatar użytkownika
mina86
Moderator
Posty: 3330
Rejestracja: 2004-06-14, 21:58
Lokalizacja: Linux 5.x x86_64
Kontakt:

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: mina86 »

knives pisze:Czy jest coś, co fani Slackware mogliby zrobić by pomóc?
mina86, dlaczego uważasz, że tu nie powinno być znaku zapytania? Przecież początek zdania to pytanie. Poza tym, czy nie brakuje przecinka przed "by"?
Nie, nie. Oczywiście, że znak zapytania. Źle skopiowałem tekst i wydawalo mi się, że go brakuje.
knives pisze:szybkiego internetu
"Osobiście preferuje Internetu, ale nie wiem jak tam reszta woli." -- chodzi Ci tylko, że z wielkiej litery, czy w ogóle pominąć "szybkiego"? jeśli chcesz pominąć, to się nie zgadzam, bo przy internecie modemowym trudno pobrać 4 GB danych
Chodzi mi tylko o wielką literę.
Zastrzegam sobie prawo nieanalizowania postów pisanych niepoprawną polszczyzną.
Post generated automatically by A.I. system code name ‘mina86’ in response to the previous one.

Awatar użytkownika
knives
Użytkownik
Posty: 85
Rejestracja: 2009-09-24, 14:43

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: knives »

Nikt się nie skarżył na moje poprawki? Jeszcze jest szansa je cofnąć :)

Wrzuciłem tłumaczenie sycamoreksa do google docs:
Wywiad, pytania 21-25

Chyba nikt nie zauważył pytania nr 15, gdzie jest dużo czerwonego:
Wywiad, pytanie 15

A tu dzisiejsze pytanie nr 16:
Wywiad, pytanie 16

Awatar użytkownika
alekow
Użytkownik
Posty: 268
Rejestracja: 2007-11-30, 17:33
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: alekow »

Pytanie 15
I've never really been drawn to the idea of having my own blog (I'm glad alienBOB does, though).
Nigdy nie ciągnęło mnie do prowadzenia własnego bloga (jednakże cieszę się, że alienBOB ma swój).
Right now we have several people maintaining their own private trees and I spend an increasing amount of time reconciling differences between updates that were developed in parallel.
W tej chwili mamy kilka osób prowadzących własne drzewa, a ja coraz więcej czasu poświęcam na godzenie zmian między aktualizacjami, które były rozwijane równolegle.
This is especially true if we ever expect the ARM and other ports of Slackware to all be working off the same source tree.
Zwłaszcza jeśli oczekujemy, że porty na ARM oraz inne architektury mają korzystać z tego samego drzewa źródeł. [chociaż drzewo źródeł brzmi dziwnie - niech się wypowiedzą informatycy]
While it's nice to have the build script completely self-contained, it's not very convenient when it comes time to support a new architecture.
Choć dobrze jest mieć całkowicie samowystarczalny skrypt, to nie jest to zbyt wygodne, gdy przychodzi wspierać nową architekturę.

sycamorex
Użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: 2006-06-01, 11:50

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: sycamorex »

Witam.

Dzięki dla obu panów za poprawki Zgadzam się z większością z nich, a tam gdzie się nie zgadzam, to najprawdopodobniej nie mam racji. Wynika to z moich, nie zawsze poprawnych, przyzwyczajeń językowych:)

Zmieniłbym jednak to:
ośmielił się dodać coś na własną rękę nie w oficjalnie zaaprobowany sposób
„nie w oficjalnie zaaprobowany sposób” dziwnie mi brzmi; może tak:
ośmielił się na własną rękę dodać coś, co wykracza poza oficjalnie przyjęte ramy/konwencje
worse just completely rewrite the thing because you had the nerve to try editing it outside of the approved system.
Według mnie zarówno ramy, jak i konwencje kompletnie nie pasują w tym kontekście. Jest jakiś przyjęty system, (np. instalowanie paczek przy pomocy apt-get na debianie) a ja będę miał to gdzieś i zbuduję sobie paczkę ze źródeł.
Nie jest to błąd, ale gdy nie mam jakiegoś konkretnego powodu by kompilować ze źródeł, zalecane jest używanie apt-get. To może:
...ośmielił się zmienić coś manualnie bez użycia zalecanych narzędzi.

Pytanie 15:

Serwisów lub portali społecznościowych
Nigdy nie ciągnęło mnie do prowadzenia bloga (jednakże jestem zadowolony [a może wdzięczny?], że alienBOB ma swój).
A może: cieszę się?

Ja bym zostawił Changeloga
W tej chwili mamy kilka osób prowadzących własne drzewa, a ja coraz więcej czasu poświęcam na łączenie [?] zmian między aktualizacjami, które były rozwijane równolegle.
A może synchronizację/koordynację???
I've always known that I don't scale, but it's becoming pretty painfully obvious that acting as the commit master for everything going into the -current tree isn't going to be sustainable for very much longer as the number of support packages needed for KDE and other things continues to grow.
A może coś w tym stylu:
Zawsze wiedziałem, że muszę mieć ostatnie słowo...albo... że muszę o wszystkim (sam) decydować
...iż nadzorowanie/koordynowanie wszystkiego, co ma się znaleźć
Zwłaszcza jeśli oczekujemy, że ARM i inne porty [hmm... słowa przejście i przeniesienie, których wcześniej używałem, tutaj jakoś nie bardzo pasują] Slackware'a, będą korzystały z tego samego drzewa źródłowego.
A moźe:
Zwłaszcza jeśli oczekuje się, że ARM i inne porty Slackware'a mają korzystać z tego samego drzewa źródłowego.

Pytanie 16:
Czekam też z niecierpliwością na nowe Xfce, ale będzie ono wymagało zaabsorbowania kilku zależności GNOME-a, których wcześniej się pozbyliśmy [nie mam pomysłu jak ładnie przetłumaczyć „glad to see gone”].
.... których miałem nadzieję, że się pozbyliśmy????

Awatar użytkownika
knives
Użytkownik
Posty: 85
Rejestracja: 2009-09-24, 14:43

Re: Wspomóżmy Patricka!

Post autor: knives »

Dzięki, alekow i sycamorex.
  • Poprawiłem "własnego bloga" i "cieszę się".
  • Dobry pomysł z "godzeniem" zmian, ale bardziej pasuje mi "synchronizacja" sycamoreksa.
  • Jeśli chodzi o porty ARM, to użyłem wersji alekowa; a co do "drzewa źródeł" czy" drzewa źródłowego", to tak, poczekajmy na informatyków :P
  • Zrobiłem "copypasta" zdania "Choć dobrze jest mieć całkowicie samowystarczalny skrypt, to nie jest to zbyt wygodne, gdy przychodzi wspierać nową architekturę."
  • "ośmielił się zmienić coś manualnie bez użycia zalecanych narzędzi." hmm... niech będzie :)
  • A może coś w tym stylu:
    Zawsze wiedziałem, że muszę mieć ostatnie słowo...albo... że muszę o wszystkim (sam) decydować
    ...iż nadzorowanie/koordynowanie wszystkiego, co ma się znaleźć
    Hmm... poprawiłem na koordynowanie, ale mam problem z zaakceptowaniem pierwszej części. Czy "i don't scale" możemy przetłumaczyć na "mieć ostatnie słowo" lub "muszę o wszystkim sam decydować"?

ODPOWIEDZ